Kiepski wieczór z Ligą Europy. Kończymy go bez punktów

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

05 listopada 2026, 23:01 • 1 min czytania 1

Reklama

Co tu dużo gadać – dziś humory mamy raczej kiepskie. Jagiellonia nie podołała Lewskiemu, Lech nie dał rady Benfice i zamiast chociaż maleńkiego punktu mamy figę z makiem. Co nie zmienia faktu, że trochę o tych porażkach polskich klubów pogadamy na WeszłoTV.

Reklama

1 komentarz
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Liga Europy

Frederiksen po Benfice: Trudno wygrywać, gdy ciągle traci się szybko gole

Kacper Korpak
0
Frederiksen po Benfice: Trudno wygrywać, gdy ciągle traci się szybko gole
Liga Europy

Siemieniec po porażce z Levskim: Jest rozczarowanie i złość

Jan Broda
2
Siemieniec po porażce z Levskim: Jest rozczarowanie i złość

Liga Europy

Reklama
Liga Europy

Frederiksen po Benfice: Trudno wygrywać, gdy ciągle traci się szybko gole

Kacper Korpak
0
Frederiksen po Benfice: Trudno wygrywać, gdy ciągle traci się szybko gole
Liga Europy

Siemieniec po porażce z Levskim: Jest rozczarowanie i złość

Jan Broda
2
Siemieniec po porażce z Levskim: Jest rozczarowanie i złość