„Wspierali nas do końca”. Papszun podziękował kibicom Legii

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

08 listopada 2026, 22:38 • 2 min czytania 2

Reklama
„Wspierali nas do końca”. Papszun podziękował kibicom Legii

Legia Warszawa przegrała przed własną publicznością 2:4 z Rakowem Częstochowa. Po meczu Marek Papszun docenił doping kibiców, a swoich zawodników ostro skrytykował za nieakceptowalną postawę w fazach przejścia z obrony do ataku.

Reklama

Choć były trener Medalików zaznaczył, że po przerwie jego zespół prezentował się już trochę lepiej.

Papszun pochwalił kibiców Legii. „Duże podziękowanie”

– Na początek duże podziękowanie dla naszych kibiców. Wspierali nas tutaj do końca. Uzasadnione rozczarowanie po pierwszej połowie, bo gwizdy – taka postawa nam nie przystoi. Ale w drugiej poprawiliśmy się – cisnęli, próbowali nam pomóc. Duży wpływ mieli. Tak, że dziękuję – zaczął Papszun.

Hańba podczas meczu Legii. „Zawsze i wszędzie policja je**** będzie!”

Później trener przeszedł już do kompleksowej oceny przebiegu rywalizacji z Rakowem.

Reklama

– Ten mecz był dziwny, specyficzny. Nasza postawa w pierwszej połowie jest dla mnie nie do przyjęcia. Musimy od ciebie wymagać więcej – przyznał szkoleniowiec Wojskowych. – Zasłużenie przegrywaliśmy. Myślę, że Raków mógł strzelić przynajmniej jeszcze jedną bramkę. W drugiej połowie się dźwignęliśmy, ale znowu popełnialiśmy karygodne błędy. Nie poznawałem drużyny w fazach przejściowych. Dobrze się w tej dynamice odnajdujemy, a dzisiaj przeciwnik doszedł do pięciu-sześciu sytuacji, co nam się nigdy nie zgadzało. Musimy przeanalizować, z czego wynikała tak słaba dyspozycja. A do tego doszły proste błędy przy piłce.

– Mogło to pójść w drugą stronę. Strzeliliśmy na 3:3, bramka nieuznana – to był dobry moment. Później jeszcze mieliśmy trzy sytuacje, nie strzeliliśmy. Mogliśmy to wyciągnąć, ale nam zabrakło dzisiaj. Dlatego przegrywamy – zakończył Papszun.

Legia Warszawa notuje obecnie passę czterech ligowych występów bez wygranej. Wojskowi plasują się na trzecim miejscu w Ekstraklasie.

Reklama

fot. NewsPix.pl

2 komentarze
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Lech uratował remis z Zagłębiem. W obronie zagrał po europejsku

Braian Wilma
0
Lech uratował remis z Zagłębiem. W obronie zagrał po europejsku

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Lech uratował remis z Zagłębiem. W obronie zagrał po europejsku

Braian Wilma
0
Lech uratował remis z Zagłębiem. W obronie zagrał po europejsku