Bellingham kontuzjowany. Wypadnie na kilka spotkań

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

01 lutego 2026, 22:06 • 2 min czytania 0

Reklama
Bellingham kontuzjowany. Wypadnie na kilka spotkań

Anglik nie dokończył meczu Realu z Rayo Vallecano (2:1). W sumie to ledwie go zaczął, bo już po dziesięciu minutach opuścił plac gry z powodu urazu uda. Wszystko wskazywało na to, że kontuzja mięśniowa będzie dla niego równoznaczna z odpoczynkiem od kilku kolejnych spotkań Królewskich. I tak faktycznie ma być.

Reklama

Szczegóły w sprawie urazu Bellinghama przekazuje hiszpański dziennikarz, który poinformował, że przed piłkarzem Realu mniej więcej miesiąc przerwy. Wcześniej na ciekawą rzecz uwagę zwróciło El Chiringuito, pokazując obrazki sprzed rozpoczęcia meczu z Rayo, na których Anglik już trzyma się za kontuzjowane udo.

Słaby Real przepchnął zwycięstwo. Musiał pomóc przeciwnik

Reklama

Bellingham z urazem. Co się stało Anglikowi?

Wygląda na to, że nie zobaczymy pomocnika w dwumeczu play-offów Ligi Mistrzów z Benfiką. Tak, tą samą Benfiką, która w ostatniej kolejce fazy ligowej nieźle Real poturbowała. Anglik przegapi też najpewniej kolejne trzy mecze ligowe, o ile oczywiście w procesie jego rekonwalescencji nie nastąpi jakiś zwrot akcji.

Po badaniach przeprowadzonych dzisiaj na naszym piłkarzu przez służby medyczne Realu Madryt zdiagnozowano kontuzję mięśnia półścięgnistego lewej nogi – czytamy w oficjalnym komunikacie klubu.

Jude Bellingham w tym sezonie jest oczywiście ważną postacią w składzie Królewskich. We wszystkich rozgrywkach zagrał już w 27 spotkaniach, zdobył sześć goli i zanotował cztery asysty. Na początku sezonu miał już problemy zdrowotne – wówczas pauzował przez uraz pleców.

WIĘCEJ O LA LIGA NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Grzelak nie jest magikiem, więc Cracovia dalej gra słabo. Ale Pogoń też!

Paweł Paczul
10
Grzelak nie jest magikiem, więc Cracovia dalej gra słabo. Ale Pogoń też!

La Liga

Reklama
La Liga

Barca odczarowała Coliseum, a Lewandowski w końcu z konkretem

Jan Broda
0
Barca odczarowała Coliseum, a Lewandowski w końcu z konkretem
La Liga

Mbappe musiał zejść z boiska. Kolejna kontuzja Francuza

Braian Wilma
1
Mbappe musiał zejść z boiska. Kolejna kontuzja Francuza