Dzień bez dramy dniem straconym. Królewski vs Jurkowski

Adrian Mańko

13 października 2026, 16:07 • 5 min czytania 9

Reklama
Dzień bez dramy dniem straconym. Królewski vs Jurkowski

Jarosław Królewski uwikłał się w kolejną medialną połajankę. Tym razem ze spikerem Legii Warszawa, Łukaszem „Jurasem” Jurkowskim. Prezes Wisły Kraków zarzucił mu błędne wymawianie nazwisk piłkarzy „Białej Gwiazdy” podczas niedzielnego spotkania przy Łazienkowskiej. Spór eskaluje i jest już na etapie, gdy Królewski zachęca „Jurasa” do złożenia pozwu. Uniwersum polskiej piłki nigdy nie przestanie zaskakiwać. I bardzo dobrze!

Reklama

Królewski kontra „Juras”

Niedzielne spotkanie Legii Warszawa z Wisłą Kraków wywoływało emocje już przed pierwszym gwizdkiem, a potem również w trakcie gry. Były to głównie emocje niezdrowe – dotyczące zamkniętego sektora gości, a także błędów sędziowskich. Kolejny temat dotyczył kwestii organizacyjnych po stronie Legii, które miały być celowymi prowokacjami wymierzonymi w Wisłę.

Jarosław Królewski zwrócił uwagę między innymi na błędny herb Wisły wyświetlany na telebimach oraz wymowę nazwisk zawodników krakowskiego zespołu przez spikera. Prezes „Białej Gwiazdy” twierdził, że otrzymał wiele wiadomości dotyczących tej sprawy.

Reklama

Na jego zarzuty odpowiedział Łukasz „Juras” Jurkowski. Spiker Legii stanowczo zaprzeczył, jakoby popełniał błędy, i zapewnił, że przed meczem konsultował wymowę nazwisk z rzecznikiem Wisły. Mało tego, Jurkowski wstawił również nagranie, które ma potwierdzać jego wersję.

„Proszę mnie pozwać”

Wyjaśnienia spikera nie zakończyły sporu. Królewski opublikował kolejny wpis, w którym zaproponował przeniesienie konfliktu na drogę prawną.

– Ten spór się łatwo nie skończy, bo obaj funkcjonujemy w świecie już AI, w którym każdy z nas może dziś wygenerować plik, alterować go, zostać Madonną i zaśpiewać dowolny utwór – napisał prezes Wisły.

Następnie zwrócił się bezpośrednio do Jurkowskiego:

Reklama

– Proszę mnie pozwać.

Królewski zapowiedział, że w takim przypadku obie strony mogłyby przedstawić dokumenty, materiały i świadków. Zależy mu na tym, by spór został rozstrzygnięty na podstawie dowodów, a nie kolejnych publicznych oświadczeń.

Reklama

Królewski w ofensywie

Na samych nazwiskach piłkarzy lista tematów wskazanych przez Królewskiego się nie kończy. Prezes Wisły zaproponował, by w ramach postępowania wyjaśnić także inne kwestie związane z niedzielnym meczem.

Wymienił sprawę pobicia na stadionie Legii, rozmowy prowadzone podczas analizy VAR, kontrowersje wokół rzekomej prowokacji dotyczącej stylu gry Wisły, a także okoliczności odmowy wpuszczenia kibiców gości.

W przypadku pobicia Królewski powołał się na materiały i relacje świadków, zaznaczając, że możliwość ich wykorzystania zależy również od zgody rodziny. Są to twierdzenia prezesa Wisły, a przedstawione materiały nie zawierają niezależnego potwierdzenia wszystkich okoliczności.

Działacz podkreślił, że nie chce prowadzić dyskusji w nieskończoność za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Reklama

– Nie interesuje mnie wybiórcze przedstawianie faktów ani kolejne medialne spektakle. Interesuje mnie ustalenie prawdy i odpowiedzialności za konkretne decyzje – napisał.

fot. Newspix

9 komentarzy
Adrian Mańko

Wychowanek świętej pamięci Lubelskiego Sport Expressu, do którego trafił jeszcze w liceum, wyłowiony jako młody talent portalu Lublinianka.NET. W Lubliniance od 20 sezonów pełni rolę spikera, a w dziennikarstwie zwiedził kilka tytułów, ostatnio Dziennik Wschodni. Najdłużej pracował jednak na chwałę jednego z buków. Od 2005 roku tworzy własny projekt piłkarski - LAKP. Piłka nożna? Zawsze i wszędzie! Liga Mistrzów, Premier League, Ekstraklasa, okręgówka, B-klasa. Wszystko jedno. Nie gra w padla. Ale gra w tenisa. Lubi też żużel.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Możesz grać słabo, ale jeśli masz Nowaka i Szkurina w formie, to wygrywasz

Braian Wilma
42
Możesz grać słabo, ale jeśli masz Nowaka i Szkurina w formie, to wygrywasz
Ekstraklasa

Motor wyszarpał zwycięstwo w doliczonym czasie! Radomiak w strefie spadkowej

Braian Wilma
23
Motor wyszarpał zwycięstwo w doliczonym czasie! Radomiak w strefie spadkowej