Sam Adrian Siemieniec przyznaje u progu sezonu, że jego zespołowi najbardziej potrzeba wzmocnienia linii środkowej. Włodarze chyba właśnie spełnili jego wypowiadaną na głos prośbę – do zespołu z Białegostoku ma dołączyć pomocnik, który jeszcze w ubiegłym sezonie pograł nawet w Lidze Mistrzów.
Zgodnie z ustaleniami portalu Weszło nowym piłkarzem Jagi ma zostać Anders Klynge. Duńczyk w ubiegłym sezonie bronił barw norweskiego Bodo/Glimt i załapał się nawet na cztery występy w Lidze Mistrzów. Wszystkie co prawda symboliczne, kilkuminutowe. W Białymstoku pomocnik będzie mógł liczyć na nieco większe zaufanie, choć włodarze Jagiellonii nie wykładają na niego wielkich pieniędzy – ściągają Klynge za mniej niż milion euro.
Anders Klynge receptą na problemy białostockiej linii pomocy?
Trudno oceniać grę 25-latka w barwach Bodo, bo w Norwegii pełnił jedynie rolę rezerwowego. Wcześniej w ojczyźnie wyglądał jednak interesująco – na tle ligowych konkurentów wyróżniał się pod względem kluczowych podań czy kontaktów z piłką w polu karnym.
Według naszych informacji Jagiellonia porozumiała się już z piłkarzem i ledwie krok dzieli klub od oficjalnego ogłoszenia transferu. Duńczyk był przez dłuższy czas jedną z kilku rozważanych w Białymstoku opcji, ale wygląda na to, że Duma Podlasia ostatecznie zdecydowała się właśnie na niego. Sam piłkarz też cieszył się pewnym zainteresowaniem na rynku i chciał opuścić szeregi Bodo już tego lata, licząc, że w innym klubie częściej będzie meldował się na boisku.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix