W środę, 7 stycznia, FC Barcelona przystąpi do walki o pierwsze trofeum w 2026 roku. W półfinale Superpucharu Hiszpanii, który jest rozgrywany w Arabii Saudyjskiej, Duma Katalonii zmierzy się z Athletikiem. Na przedmeczowej konferencji prasowej trener Blaugrany Hansi Flick rozwiał wszelkie wątpliwości dotyczące obsady bramki.
Flick odkrył karty. A ter Stegen znów z urazem…
Od początku sezonu niekwestionowanym numerem jeden w Barcelonie jest Joan Garcia. 24-latek, sprowadzony latem z Espanyolu, prezentuje wysoką formę, co potwierdził także świetnym występem w niedawnych derbach przeciwko byłej drużynie. W bieżących rozgrywkach zachował już siedem czystych kont w 16 meczach. Jego pozycja wydaje się niezagrożona.
Dziennikarze spekulowali jednak, że w rozgrywkach pucharowych Flick może dać szansę zmiennikom. W grudniowym meczu Pucharu Króla przeciwko Guadalajarze między słupkami stanął Marc-Andre ter Stegen. Z kolei Wojciech Szczęsny, który na przełomie października i listopada zastępował kontuzjowanego Garcię, ma dobre wspomnienia z Superpucharem. Rok temu w półfinale z Athletikiem zachował czyste konto (wygrana 2:0), a w finale wraz z drużyną pokonał Real Madryt i sięgnął po trofeum.
Niemiecki szkoleniowiec uciął jednak wszelkie domysły. Zapytany, czy w bramce zobaczymy Hiszpana, Niemca czy Polaka, Flick odpowiedział krótko.
– To będzie Joan Garcia – zdradził niemiecki trener.
Zatem polski bramkarz ponownie zasiądzie na ławce rezerwowych. Z kolei Marc-Andre ter Stegen mecz kolegów zobaczy co najwyżej w telewizji – klub poinformował dziś, że Niemiec opuścił zgrupowanie na Półwyspie Arabskim z powodu urazu i udał się na szczegółowe badania do Barcelony.
– Diego Kochen, bramkarz drużyny rezerw, dołączy jutro do zespołu w miejsce Niemca – czytamy w komunikacie.
ℹ️ Ter Stegen leaves the Barça squad’s training camp in Saudi Arabia to return to Barcelona for medical tests. Diego Kochen, the reserve team goalkeeper, will join the group tomorrow. pic.twitter.com/5PnObUwmrk
— FC Barcelona (@FCBarcelona) January 6, 2026
Flick o Lewandowskim: Właśnie tego chcę
Flick odniósł się również do innych kwestii kadrowych, m.in. do pomocników.
– Eric Garcia pokazał, że potrafi grać na wielu pozycjach. Frenkie de Jong dobrze spisał się jako defensywny pomocnik. Pedri był kontuzjowany i musieliśmy się dostosować. Najważniejsze, co widzieliśmy w derbach, to kto gra na „dziesiątce”. Fermin Lopez spisał się tam bardzo dobrze. Tego właśnie potrzebujemy na tej pozycji. Frenkie i Pedri to zawodnicy, którzy potrafią utrzymać piłkę i dobrze bronić. Mamy możliwości – mówił Niemiec.
Szkoleniowiec Dumy Katalonii poruszył także wątek drugiego z Polaków, Roberta Lewandowskiego. Odniósł się do jego rywalizacji z Ferranem Torresem.
– W klubie takim jak Barcelona na każdej pozycji są dwaj piłkarze najwyższej klasy. Ferran spisywał się dobrze i strzelał gole, ale Robert też. Mają dobre nastawienie na treningach, a także na ławce rezerwowych. Lewy strzelił drugiego gola w derbach. Właśnie tego chcę. Każdy musi dać z siebie wszystko dla drużyny – stwierdził Flick.
Mecz Barcelony z Athletikiem rozpocznie się w środę o godzinie 20:00 czasu polskiego. Zwycięzca pary zmierzy się w niedzielnym finale z lepszym z dwójki Real – Atletico. Derby Madrytu zaplanowano na czwartek, również na godzinę 20:00.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Zaskakująca propozycja dla Lewandowskiego
- Cancelo na wylocie z klubu. Nie będzie zgłoszony do rozgrywek ligowych
- Dwa kluby chętne na Cancelo
Fot. Newspix