Juventus zdecydował w sprawie rywala Grabary. Niebawem konkrety

Adrian Mańko

08 października 2026, 09:55 • 2 min czytania 0

Reklama
Juventus zdecydował w sprawie rywala Grabary. Niebawem konkrety

Juventus jest bardzo zadowolony z Guglielmo Vicario i już planuje jego wykupienie z Tottenhamu. Włoski bramkarz przebywa obecnie w Turynie na zasadzie wypożyczenia, ale „Bianconeri” mają być zdecydowani na transfer definitywny.

Reklama

Guglielmo Vicario zostanie w Juventusie?

Po zakończeniu sezonu 2025/2026 Juventus postanowił przebudować obsadę bramki. Z klubem rozstał się Michele Di Gregorio, a jego miejsce zajęli Guglielmo Vicario oraz Kamil Grabara. Obaj trafili do Turynu na zasadzie wypożyczenia na sezon 2026/2027.

W umowach znalazła się jednak możliwość wykupienia obu zawodników po zakończeniu rozgrywek. Jak informuje Nicolo Schira, Juventus już teraz skłania się ku wykorzystaniu tej opcji w przypadku Vicario.

Reklama

Juventus ma zapłacić 8 milionów euro

Vicario szybko wywalczył sobie miejsce między słupkami zespołu prowadzonego przez Luciano Spallettiego. W pierwszych pięciu meczach Serie A trzykrotnie zachował czyste konto, przekonując do siebie włoski klub.

Według Schiry Juventus jest bardzo zadowolony z jego występów i chce zatrzymać go na dłużej. Transfer definitywny z Tottenhamu ma kosztować 8 milionów euro. Kolejne 2 miliony euro mogą zostać wypłacone w formie bonusów.

Co więcej, Vicario miał już uzgodnić warunki indywidualnego kontraktu z Juventusem. Umowa ma obowiązywać do 2030 roku.

Grabara na L4

Na razie trudno natomiast oczekiwać podobnego rozwiązania w przypadku Kamila Grabary. Polski bramkarz zaczynał sezon jako nr 2, ale wydawało się, że ma realną szansę powalczyć o pierwszy skład z byłym golkiperem Tottenhamu. Niestety, szybko te dywagacje można było zamknąć.

Reklama

Grabara zerwał więzadła krzyżowe w kolanie, przez co jego powrót do gry w tym sezonie stoi pod dużym znakiem zapytania. Rehabilitacja po takim urazie trwa wiele miesięcy. W efekcie Juventus na pewno nie będzie się spieszył z ruchami w sprawie Grabary. Jego wykupienie przez Bianconerich wydaje się dziś tematem odległym.

0 komentarzy
Adrian Mańko

Wychowanek świętej pamięci Lubelskiego Sport Expressu, do którego trafił jeszcze w liceum, wyłowiony jako młody talent portalu Lublinianka.NET. W Lubliniance od 20 sezonów pełni rolę spikera, a w dziennikarstwie zwiedził kilka tytułów, ostatnio Dziennik Wschodni. Najdłużej pracował jednak na chwałę jednego z buków. Od 2005 roku tworzy własny projekt piłkarski - LAKP. Piłka nożna? Zawsze i wszędzie! Liga Mistrzów, Premier League, Ekstraklasa, okręgówka, B-klasa. Wszystko jedno. Nie gra w padla. Ale gra w tenisa. Lubi też żużel.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Lakoniczny komunikat Legii na temat sektora gości. Zielone światło na remont

Adrian Mańko
3
Lakoniczny komunikat Legii na temat sektora gości. Zielone światło na remont
Niższe ligi

Skandaliczne sceny na meczu w Markach. Piłkarze bali się wyjść z szatni

Adrian Mańko
8
Skandaliczne sceny na meczu w Markach. Piłkarze bali się wyjść z szatni

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Lakoniczny komunikat Legii na temat sektora gości. Zielone światło na remont

Adrian Mańko
3
Lakoniczny komunikat Legii na temat sektora gości. Zielone światło na remont
Niższe ligi

Skandaliczne sceny na meczu w Markach. Piłkarze bali się wyjść z szatni

Adrian Mańko
8
Skandaliczne sceny na meczu w Markach. Piłkarze bali się wyjść z szatni