Szwedzki kadrowicz znów kontuzjowany. Są teorie spiskowe

Przemysław Michalak

30 marca 2026, 20:20 • 2 min czytania 3

Reklama
Szwedzki kadrowicz znów kontuzjowany. Są teorie spiskowe

Już w poniedziałek rano, czyli dzień przed meczem Szwecja – Polska federacja piłkarska naszych przeciwników zakomunikowała, że Graham Potter stracił kolejnego obrońcę. Ze zgrupowania reprezentacji Szwecji wypadł Eric Smith. Niektórzy w jego ojczyźnie zaczynają podejrzewać, że chyba jest mu nie po drodze z drużyną narodową.

Reklama

Eric Smith doznał kontuzji na treningu i po ocenie medycznej jest jasne, że nie będzie mógł zagrać we wtorkowym meczu z Polską. W związku z tym w poniedziałek wróci do swojego klubu FC St. Pauli, aby rozpocząć tam rehabilitację” – czytamy w komunikacie.

Eric Smith zaskakująco często opuszcza zgrupowania reprezentacji Szwecji

To kolejna roszada w szwedzkiej defensywie między jednym a drugim meczem barażowym. Wcześniej problemy zdrowotne sprawiły, że do klubu wrócił będący podporą i filarem środka obrony Isak Hien. Potter w jego miejsce dowołał stopera Hammarby, Victora Erikssona.

Teraz wypadł drugi z obrońców. Eric Smith do tej pory nie zadebiutował w seniorskiej reprezentacji swojego kraju. Z Ukrainą siedział na ławce rezerwowych i raczej trudno byłoby się spodziewać, że dostanie szansę w ważnym finale. Jego nieobecność nie byłaby więc tematem do dłuższej dyskusji, gdyby nie… pewien fakt, który na portalu X wychwycił jeden ze szwedzkich kibiców.

Zauważył on, że stoper St. Pauli już po raz… piąty od sezonu 2024/25 musiał opuścić zgrupowanie kadry mimo otrzymanego powołania. Dwukrotnie powodem były sprawy osobiste, w pozostałych przypadkach chodziło o urazy. Trzeba przyznać, że może to budzić pewne podejrzenia.

Reklama

W tym czasie Smith opuścił zaledwie cztery z 67 meczów w swoim klubie, czyli każda z tych kontuzji została bardzo szybko, wręcz błyskawicznie, wyleczona. Niektórzy zaczynają się zastanawiać, czy na pewno reprezentacja stanowi priorytet dla 29-latka. Przyznacie, że taki splot okoliczności jest co najmniej niecodzienny.

Pytanie, czy w razie wygranego barażu z Polską Graham Potter będzie chciał wziąć na mundial zawodnika, który tak często może być niedysponowany?

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ PRZED MECZEM SZWECJA – POLSKA:

Fot. Newspix

3 komentarze
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Stępiński o Ekstraklasie i młodym Polaku. „Talent na miarę Zielińskiego”

Braian Wilma
4
Stępiński o Ekstraklasie i młodym Polaku. „Talent na miarę Zielińskiego”

Mistrzostwa Świata 2026

Reklama