Utytułowany klub zawita do Krakowa! Znamy szczegóły

Kacper Korpak

28 maja 2026, 13:27 • 2 min czytania 16

Reklama
Utytułowany klub zawita do Krakowa! Znamy szczegóły

Ostatnie miesiące nie należały do najłatwiejszych dla kibiców Cracovii. Zespół, który miał walczyć o europejskie puchary, do ostatniej kolejki drżał o ligowy byt. Przed Pasami wciąż wiele znaków zapytania. Jeden z nich jednak został właśnie odkryty. Chodzi o jubileuszowe starcie na obchody 120-lecia klubu. Do Krakowa przyjedzie europejska marka!

Reklama

Początek jubileuszowego roku zaczął się w Krakowie od trzęsienia ziemi, a potem napięcie tylko rosło. Pod koniec lutego w klubie nie było już Elżbiety Filipiak i Mateusza Dróżdża, a przygotowania do obchodów 120-lecia istnienia klubu stały w martwym punkcie. Najważniejszym momentem obchodów jest oczywiście mecz jubileuszowy.

Pasy nie znalazły rywala na to starcie. Co prawda z informacji krążących wokół klubu można było usłyszeć, że prezes Mateusz Dróżdż rozmawiał na ten temat z Ajaksem, natomiast rozmowy nie skończyły się żadnymi konkretami.

Po odejściu wyżej wspomnianej dwójki sprawy organizacyjne spadły na głowy właściciela Roberta Platka oraz wiceprezesów klubu: Murata Colaka i Davida Amdurera. I ostatecznie mecz jubileuszowy się odbędzie.

Mecz Cracovia – Sevilla FC na 120-lecie klubu z Krakowa

19 lipca rywalem Cracovii będzie hiszpańska Sevilla FC. Pochwalił się tym polski klub w oficjalnym komunikacie i specjalnie przygotowanym filmie, zapowiadając: 19 lipca o 16:00 na Stadionie Cracovii spotkają się dwa wielkie kluby, Cracovia i Sevilla. Historia, tradycja, sukcesy i miasta o niepowtarzalnym charakterze połączą się w jednym miejscu, tworząc dzień pełen emocji”.

Reklama

Tak więc, co ciekawe, mecz ten odbędzie się zaledwie kilka godzin przed wielkim finałem mistrzostw świata 2026 i będzie to ostatni tydzień przygotowań do sezonu ligowego 2026/27. W Polsce zacznie się on oczywiście szybciej niż w Hiszpanii.

Według informacji Weszło polski klub zabiegał o spotkanie towarzyskie z jednym z trzech zespołów. Poza Sevillą były to jeszcze:

Reklama
  • Atalanta,
  • Galatasaray.

Padło na Sevillę FC, z którą dogadano się kilka tygodni temu. Działacze Cracovii w maju odwiedzili Andaluzję i obejrzeli mecz z Realem Madryt. Przy okazji odbyły się rozmowy pomiędzy klubami.

W lipcu do Krakowa przyjedzie więc nie tylko Wrexham, ale też były wielokrotny zwycięzca Ligi Europy, który w przeszłości miał w składzie mnóstwo gwiazd, choć aktualnie jest w dużym kryzysie finansowym i sportowym (Sevilla zajęła 13., 17., i 13. miejsce w kolejnych sezonach). Mimo to na boisku zobaczymy kilka naprawdę ciekawych nazwisk. Będą to przykładowo Alexis Sanchez, Nemanja Gudelj czy Djibril Sow. W Sevilli grał też Cesar Azpilicueta, ale dopiero co Hiszpan zakończył karierę po sezonie 2025/26.

fot. Newspix

Reklama
16 komentarzy
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Łubik zły na siebie. Przy trzech bramkach mógł zachować się lepiej

Mikołaj Duda
2
Łubik zły na siebie. Przy trzech bramkach mógł zachować się lepiej
Ekstraklasa

Legia za Astiza nie wygrałaby tego meczu. Ale to już Legia za Papszuna

Paweł Paczul
71
Legia za Astiza nie wygrałaby tego meczu. Ale to już Legia za Papszuna