Dramat gwiazdy Liverpoolu. Nie pojedzie na mundial

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

15 kwietnia 2026, 12:55 • 4 min czytania 3

Reklama
Dramat gwiazdy Liverpoolu. Nie pojedzie na mundial

Tegoroczny mundial miał być dla Hugo Ekitike debiutem na dużym turnieju, ale 23-latek będzie musiał poczekać do Euro 2028. Francuskie media informują, że w rewanżowym meczu z PSG napastnik Liverpool zerwał ścięgno Achillesa, co oznacza wiele miesięcy przerwy. To ogromna strata dla The Reds, bo mówimy o najlepszym strzelcu w zespole.

Reklama

Poważna kontuzja gwiazdy Liverpoolu

Dopiero drugi raz sprowadzone za łącznie 300 mln funtów trio Wirtz – Isak – Ekitike zagrało razem od pierwszej minuty. Przed rewanżem z PSG taka sytuacja miała miejsce tylko w październiku we Frankfurcie. Wtedy razem pograli tylko przez 45 minut, gdyż kontuzji doznał Isak. Także w starciu z PSG długo razem na boisku nie przebywali, bowiem już w 27. minucie występ zakończył się dla Ekitike. Francuz poślizgnął się przy próbie dojścia do piłki i od razu po upadku złapał się za prawego Achillesa. Nie był nawet w stanie o własnych siłach zejść z boiska.

Tym samym licznik wspólnie rozegranych przez tę trójkę minut zatrzymał się na liczbie 115. Długo nie zostanie podbity, bowiem L’Equipe potwierdziło doniesienia Le Parisien o zerwaniu przez Ekitike ścięgna Achillesa. Taka kontuzja nie tylko wyklucza Francuza z udziału w mistrzostwach świata, ale może także oznaczać powrót na boisko dopiero w 2027 roku.

Mundial w Ameryce Północnej miał być pierwszym dużym turniejem w karierze 23-latka. We wrześniu ub. roku zadebiutował w reprezentacji Francji i dotąd zagrał w niej osiem razy.

Reklama

Ekspert: Dziewięć miesięcy na powrót

W listopadzie strzelił premierowego gola w seniorskim zespole Trójkolorowych, a na ostatnim zgrupowaniu zdobył bramkę w wygranym 2:1 sparingu z Brazylią. To ostatni mecz, w którym Ekitike wpakował piłkę do siatki. Ostatnią bramkę dla Liverpoolu zdobył kilka dni wcześniej, w wygranym 4:0 rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Galatasaray. Był to jego siedemnasty gol w barwach The Reds. Dorobek ten daje mu miano najlepszego strzelca Liverpoolu w tym sezonie. Drugi w klasyfikacji strzelców Dominik Szoboszlai zdobył pięć bramek mniej.

Będzie potrzebował operacji. W najlepszym przypadku dla zawodowego zawodnika operacja oznacza dziewięć miesięcy na powrót do gry – ocenił w rozmowie z L’Equipe specjalizujący się w chirurgii ścięgien i więzadeł stawu skokowego dr Nicolas Baudrier. Szczegółowe badania wychowanek Reims ma jeszcze przed sobą, ale Arne Slot już na gorąco mówił, że sytuacja jest poważna. – Wygląda na to, że to poważna kontuzja (…) Wszyscy widzieliśmy na nagraniach, że nie wygląda to dobrze – stwierdził po meczu trener Liverpoolu.

Reklama

Kluczowa postać zespołu

Ekitike kosztował mistrzów Anglii 69 milionów funtów, a kwota transferu może nawet wzrosnąć do 79 milionów. To trzeci największy zakup w historii The Reds – po Florianie Wirtzie (100 funtów podstawy + 16,5 mln w bonusach) i Alexandrze Isaku (125 mln funtów). Tę zawrotną kwotę otrzymał za niego Eintracht Frankfurt. Ex aequo z Randalem Kolo Muanim Ekitike jest najdrożej sprzedanym graczem w historii tego klubu. Do Frankfurtu trafił zimą 2024 roku z PSG, gdzie przez 1,5 roku strzelił tylko cztery gole, a w sezonie 23/24 zaliczył tylko osiem minut.

Pod względem liczby rozegranych w tym sezonie minut Ekitike zajmuje jedenaste miejsce wśród zawodników Liverpoolu. Na boisku spędził blisko 2900 minut. Zaliczył 45 występów, co jest gorszym wynikiem tylko od czterech piłkarzy The Reds. 34 razy wychodził w podstawowym składzie. Bezpośrednio dzięki jego trafieniom Liverpool zdobył w lidze dziewięć punktów więcej. Na sześć kolejek przed końcem rozgrywek ustępujący mistrzowie Anglii zajmują piąte miejsce, które da awans do Ligi Mistrzów. Nad szóstą Chelsea mają cztery punkty przewagi.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ O LIDZE MISTRZÓW NA WESZŁO:

fot. Newspix

3 komentarze
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Frederiksen wyjaśnił zamieszanie. „Na bramce stanąłby Gumny lub Agnero”

Mikołaj Duda
0
Frederiksen wyjaśnił zamieszanie. „Na bramce stanąłby Gumny lub Agnero”

Liga Mistrzów

Reklama