Koniec sezonu LaLiga2. Zespół Polaka powalczy o powrót do elity

Marcin Ziółkowski

31 maja 2026, 22:45 • 3 min czytania 1

Reklama
Koniec sezonu LaLiga2. Zespół Polaka powalczy o powrót do elity

W LaLiga2 poznaliśmy już zestaw drużyn, które powalczą o ostatnie wolne miejsce w hiszpańskiej ekstraklasie. Wśród nich znalazł się zespół, który opiera swoje funkcjonowanie o sztuczną inteligencję. CD Castellon wygrał w ostatniej kolejce z Eibarem 2:1, co oznacza, że po ponad 30 latach może wrócić do hiszpańskiej ekstraklasy. Michał Willmann ponownie oglądał kolegów z poziomu ławki rezerwowych.

Reklama

Castellon powalczy o historyczny awans do La Liga

CD Castellon w 42. kolejce LaLiga2 pokonał Eibar 2:1 i powalczy o awans do hiszpańskiej ekstraklasy po 35 latach. Znacznie wcześniej, bo w 1973 – piąte miejsce w lidze (rekord klubu) oraz finał Pucharu Króla w roli piłkarza wywalczył w zespole z Castello de la Plana legendarny trener Vicente del Bosque.

Michał Willmann kolejny raz spędził 90 minut na ławce, ale warto wspomnieć, że w meczu z Huescą zanotował on swój debiutancki epizod w drugiej lidze hiszpańskiej. Castellon stawia na bardzo intensywny i ofensywny futbol, a (także) poza boiskiem – ogromną liczbę danych, z uwagi na wykorzystywanie na każdym kroku technologii, a przede wszystkim sztucznej inteligencji. Piłkarze mają do dyspozycji choćby aplikację, dzięki której mogą zgłosić klubowym lekarzom gorszą dyspozycję czy problem zdrowotny.

Reklama

Od kilku lat, Castellon, który pełni za inspirację choćby dla Jarosława Królewskiego z Wisły Kraków, należy do ekscentrycznego gamblera Haralabosa Voulgarisa. Były skaut NBA postanowił w 2022 roku przejąć zespół z Hiszpanii, w której to uwielbiał zwykle przebywać. W dość szybkim tempie uczynił CD Castellon zespołem drugiej ligi, awans wywalczył dwa lata temu.

Teraz, zespół z regionu Walencji zakończył fazę zasadniczą na 6. miejscu w lidze. Marzenie o La Liga nigdy nie było bliżej. Trenerem drużyny jest doskonale znany fanom Valencii Pablo Hernandez. Kto by pomyślał o tym wszystkim jeszcze w 2018 roku, gdy Castellon grał na czwartym poziomie…

Ogromna klasa kibiców Depor

A jak już o LaLiga2 mowa, warto tu wspomnieć o sytuacji z meczu Deportivo La Coruna – UD Las Palmas. Piłkarze z Wysp Kanaryjskich wygrali na wyjeździe 2:1, dzięki czemu wystąpią wraz z Castellonem w barażach o awans do elity.

Reklama

Pierwszego gola strzelił Kirian Rodriguez. Kibice na El Riazor zdecydowali się na aplauz dla strzelca bramki, co jest wielkim gestem z ich strony. Rodriguez bowiem ma za sobą chemioterapię, a październiku 2025 roku – wrócił do gry po nawrocie choroby. To bardzo sympatyczny gest kibiców z A Coruni, o którym warto mówić!

Poza dwoma wymienionymi już zespołami, w barażach zagrają także UD Almeria oraz Malaga. W pierwszą z drużyn od pewnego czasu inwestuje Cristiano Ronaldo. Bezpośredni awans po fazie zasadniczej wywalczył Racing Santander, a także po blisko dekadzie – wspomniana już ekipa mistrzów Hiszpanii z 2000 roku.

W półfinałach baraży, Castellon (6.) podejmie Almerię (3.), a Las Palmas Malagę (4. z 5. drużyną LL2). Finałowy dwumecz odbędzie się 14 i 21 czerwca. Przed rokiem – po ćwierćwieczu do La Ligi powrócił Real Oviedo z Santim Cazorlą w składzie.

Reklama

 

Fot. CD Castellon

1 komentarz
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Polecane

Żużlowa sensacja! Faworyt do mistrzostwa skończy poza play-offami?

Kacper Korpak
0
Żużlowa sensacja! Faworyt do mistrzostwa skończy poza play-offami?

Inne ligi zagraniczne

Reklama