Klub Bundesligi zwolnił byłego piłkarza. Najgorszy wynik w historii

Maciej Bartkowiak

02 grudnia 2025, 10:18 • 3 min czytania 2

Klub Bundesligi zwolnił byłego piłkarza. Najgorszy wynik w historii

Czwarty raz w tym sezonie Bundesligi doszło do zwolnienia trenera. Tym razem pracę stracił były asystent Juliana Nagelsmanna w reprezentacji Niemiec. Zwolniony szkoleniowiec zaliczył najgorszy punktowy wynik w historii występów klubu w Bundeslidze.   

Reklama

Sandro Wagner zwolniony z Augsburga

Przed obecnym sezonem Sandro Wagner odszedł z reprezentacji Niemiec, gdzie pełnił rolę asystenta Juliana Nagelsmanna. Wychowanek Bayernu sztab Die Mannschaft opuścił na rzecz Augsburga, którego przejął z rąk Jessa Thorupa. Augsburg był drugim klubem w jego karierze trenerskiej. Latem 2021 roku objął spadkowicza z 3. ligi, Unterhaching. W sezonie 2022/23 wywalczył z bawarskim klubem awans na trzeci szczebel rozgrywkowy, po czym odszedł. Wrócił do struktur niemieckiej federacji, gdzie początkowo miał pracować w kadrze U-20.

Wagner z Augsburgiem podpisał trzyletni kontrakt, ale już pięć miesięcy po starcie jego kadencji doszło do rozstania. 38-latka pogrążyła wyjazdowa porażka 0:3 z Hoffenheim – klubem, dla którego strzelił najwięcej goli w swojej karierze. Dodajmy, że Hoffenheim wszystkie gole zapakowało Augsburgowi w pierwszej połowie. Nie był to zresztą pierwszy raz, gdy zespół Wagnera jeszcze przed przerwą zebrał solidny oklep. Miesiąc wcześniej Bawarczycy już po pierwszej połowie przegrywali u siebie z Lipskiem 0:4. Finalnie zostali rozbici 0:6.

Reklama

Najgorszy wynik w historii klubu

W 12 ligowych meczach piłkarze Wagnera aż 27 razy musieli wyciągać piłkę z siatki, co ex aequo z Heidenheim jest najgorszym wynikiem w tym sezonie Bundesligi. Augsburg zgromadził w tym czasie 10 punktów, co obecnie daje mu 14. miejsce, ale ma tylko dwa punkty przewagi nad strefą zagrożoną spadkiem. Co ciekawe, wszystkie znajdujące się w niej drużyny (Heidenheim, St. Pauli i Mainz) pokonywały drużynę Wagnera. Augsburg jest zresztą jedynym klubem, z którym Mainz w tym sezonie Bundesligi zdołało wygrać.

Średnia 0,83 punktu na mecz sprawia, że Wagner był najgorzej punktującym trenerem w historii występów Augsburga w Bundeslidze. Ta wcale taka krótka nie jest, bo Bawarczycy rozgrywają aktualnie 15. sezon w elicie. Grają w niej nieprzerwanie od 2011 roku. Z obecnej ekipy Bundesligi dłużej na najwyższym szczeblu gra tylko sześć zespołów.

Do słabych wyników w lidze na konto Wagnera idzie również wyeliminowanie z Pucharu Niemiec przez Bochum, któremu po spadku do 2. Bundesligi bliżej walki o utrzymanie niż powrotu do elity.

W oficjalnym komunikacie czytamy, że do końca roku na ławce Augsburga zasiadać będzie Manuel Baum, który odpowiadał w klubie za „rozwój i innowacje piłkarskie”. 46-latek poprowadzi zespół w trzech meczach. Na starcie czeka go domowa rywalizacja z wicemistrzem kraju, Bayerem Leverkusen. Baum w przeszłości pełnił już funkcję tymczasowego trenera Augsburga. W grudniu 2016 roku poprowadził drużynę w dwóch meczach po zwolnieniu Dirka Schustera. Mierzył się z obiema Borussiami i łącznie w tych starciach zdobył cztery punkty.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

2 komentarze

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń

Najnowsze

La Liga

Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski

Jakub Radomski
11
Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski
Reklama

Bundesliga

Reklama
Reklama