Mundial jest w stanie odmienić życie wielu ludziom. Beneficjentem numer jeden tego ostatniego jest zdecydowanie bramkarz reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka – Vozinha. Po mistrzostwach świata golkiper szukał jednak nowego pracodawcy, gdyż jego umowa z portugalskim Chaves wygasła z końcem czerwca. Dla 40-latka był to idealny scenariusz. Dzięki wspaniałej grze w reprezentacji otrzymał teraz ogromną podwyżkę.
Przełomowy mundial
Dla Vozinhi ostatnie tygodnie to z pewnością najlepszy okres w życiu. Bramkarz reprezentacji Capo Verde już od pierwszego mundialowego meczu z Hiszpanią został bohaterem medialnych artykułów. Fantastyczna gra, 7 interwencji i czyste konto przeciwko mistrzom Europy zrobiło wrażenie na wszystkich piłkarskich fanach. Vozinha odczuł popularność na własnej skórze, gdy tylko otworzył internetowe portale, bądź zajrzał na własnego Instagrama. Tam ilość followersów wzrosła mu w tak szybkim tempie, jakby był co najmniej światowej klasy modelką o niepowtarzalnej urodzie.
Teraz łączna liczba jego obserwujących wynosi 29,6 miliona. To czyni go najpopularniejszym bramkarzem na tej platformie. Gdy weźmiemy pod uwagę konta Manuela Neuera, Edersona i Gianluigiego Donnarummy, to łącznie cała trójka wciąż ma mniej followersów od 40-letniego Vozinhi.
Kolo, Colo-Colo?
Vozinha nie narzekał na brak zainteresowania. Chciał jednak trafić do zespołu, który będzie widział w nim przede wszystkim bramkarza, a nie medialną gwiazdę. W sieci pojawiały się różne plotki na temat przyszłości Kabowerdeńczyka. Krążyły nawet informacje, jakoby David Beckham mocno rozważał kandydaturę Vozinhi na nowego golkipera Interu Miami. Do transferu jednak nie doszło. 40-latek wybrał ofertę jednego z najbardziej znanych chilijskich klubów – Colo-Colo.
Colo-Colo to jedyny chilijski klub, który sięgnął po zwycięstwo w Copa Libertadores. Miało to miejsce w 1991 roku. Ponadto drużyna z Santiago ma na swoim koncie najwięcej ligowych trofeów. Obecnie zawodnikiem stołecznej drużyny jest m.in. Arturo Vidal.
𝐁𝐈𝐄𝐍𝐕𝐄𝐍𝐈𝐃𝐎
𝐖𝐄𝐋𝐂𝐎𝐌𝐄
𝐁𝐄𝐌-𝐕𝐈𝐍𝐃𝐎Te esperamos en el Estadio Monumental 🏟⚪️⚫️#VamosCacique pic.twitter.com/ymqPvFTYGS
— Colo-Colo (@ColoColo) July 25, 2026
Ogromna podwyżka
W Chile Vozinha otrzyma znacznie większe wynagrodzenie niż w Portugalii. Zagraniczne media podają, że nowe zarobki bramkarza będą wynosić około 45 tysięcy euro za miesiąc. Nie jest to oczywiście, aż tak szalona kwota, ale trzeba pamiętać, że Vozinha ma już 40 lat i jest to zdecydowanie końcówka jego piłkarskiej kariery. Jednak i tak Kabowerdeńczyk nie może być zawiedziony nową pensją. To aż 11 krotnie większe pieniądze, niż te, które otrzymywał w Portugalii.
Vozinha otrzymał więc nowe życie, a jego historia pokazuje, jak jeden dobry turniej mistrzostw świata do spółki z internetowymi zasięgami potrafią zmienić życie.
Jedynym problemem może okazać się napis na koszulce. Vozinha nie będzie mógł bowiem nosić na plecach swojego przydomku. W Chile obowiązkowo na koszulce zawodnika musi znajdować się jego nazwisko.
🇨🇱 Colo-Colo’s new signing, Vozinha, will not be allowed to use his nickname on the back of his shirt.
The Chilean’s FA rules state that only one surname is permitted.
Vozinha’s full name is Josimar José Évora Dias so he’ll be allowed to have either 'Dias’ or 'Évora Dias’ on… pic.twitter.com/leC8oQudTd
— Football Tweet ⚽ (@Footballtweet) July 28, 2026
Fot. Newspix