Wszystko wskazuje na to, że po blisko dekadzie spędzonej na Etihad Stadium, Bernardo Silva opuści Manchester City. Kontrakt portugalskiego pomocnika wygasa w czerwcu i najprawdopodobniej nie zostanie przedłużony. W wyścigu o jego podpis pojawił się włoski gigant.
Bernardo Silva zagra w Serie A?
Jak donosi La Gazzetta dello Sport, Juventus jest zdeterminowany, by sprowadzić kapitana Manchesteru City. Zarząd turyńskiej ekipy jest gotów nagiąć swoje zasady dotyczące kontraktowania zawodników po trzydziestym roku życia. Silva, który w sierpniu skończy 32 lata, miałby otrzymać ofertę trzyletniej umowy z opcją przedłużenia o kolejny rok.
🚨⚪️⚫️ #Juventus, offerta per Bernardo #Silva!
I bianconeri offrono 3 anni più 1 per il centrocampista del Manchester City.
— Matthijs_Pog (@MatthijsPog) March 20, 2026
Włoski klub zaoferuje także Portugalczykowi sporą pensję. Bernardo Silva miałby zarabiać w Turynie ok. 7-8 milionów euro za sezon. Suma może wzrosnąć nawet do 10 milionów po spełnieniu określonych warunków.
Do przeprowadzenia takiego transferu potrzebna jest jednak kasa z Ligi Mistrzów. Operacja nie zostanie sfinalizowana, jeśli Juventusowi nie uda się awansować do Champions League w tym sezonie.
Bernardo Silva ma stać się ważnym punktem nowego projektu Luciano Spallettiego. Włoski szkoleniowiec uważa Portugalczyka za zawodnika, który mocno pomoże klubowi we włączeniu się do walki o mistrzostwo Włoch.
W kuszeniu gwiazdy Manchesteru City pomagają też sami piłkarze. Francisco Conceicao publicznie zachęcał go do transferu.
– Gdyby zapytał mnie o Juventus, powiedziałbym mu, że chcemy tu wygrywać. Bernardo Silva to gracz ze światowej czołówki – stwierdził skrzydłowy Starej Damy i kolega Bernardo Silvy z reprezentacji Portugalii.
Bernardo Silva a paramento zero: anche la Juventus si sta informando sui costi dell’operazione.
Le ultime notizie su Youtube: https://t.co/oFOL8JdSmg pic.twitter.com/5fYuSJUs35
— Matteo Moretto (@MatteMoretto) March 18, 2026
Juventus nie jest jedynym chętnym
Choć Turyńczycy wykazują spore zainteresowanie, wyścig po podpis pomocnika nie będzie łatwy. W kolejce ustawiły się także FC Barcelona, Galatasaray, Atletico, Milan czy Benfica. Sytuację monitorują również drużyny z amerykańskiej MLS, a także z Arabii Saudyjskiej.
Sam zawodnik nie spieszy się z podjęciem ostatecznej decyzji. Obecnie skupia się na dokończeniu sezonu z Manchesterem City. Obywatele grają jeszcze na trzech frontach. Gonią Arsenal w Premier League, zmierzą się w ćwierćfinale Pucharu Anglii z Liverpoolem, a w niedzielę zagrają w finale Pucharu Ligi Angielskiej z Kanonierami.
Bernardo Silva jest zawodnikiem Manchesteru City od lata 2017 roku, kiedy to przeniósł się na Wyspy Brytyjskie z AS Monaco za kwotę 50 milionów euro. Łącznie w barwach The Citizens rozegrał 448 meczów, w których zdobył 76 bramek, a ponadto dołożył 77 asyst.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Kontrowersje w meczu Manchesteru United. Kapitan zły na sędziów
- Matty Cash i Szymon Marciniak w świecie „Peaky Blinders” [WIDEO]
- Chelsea zidentyfikowała kreta! Przekazywał ważne informacje
Fot. Newspix