Udany mecz Lewandowskiego! Asysta i gol [WIDEO]

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

29 sierpnia 2026, 23:53 • 2 min czytania 6

Reklama
Udany mecz Lewandowskiego! Asysta i gol [WIDEO]

Robert Lewandowski zanotowałw barwach Chicago Fire asystę przy naprawdę urodziwym trafieniu jednego z kolegów, a potem sam dołożył trafienie. Choć pora meczu jego zespołu z Seattle Sounders była mało sprzyjająca, to warto, żeby zobaczyć, co 38-latek wyprawia za oceanem.

Reklama

Samo spotkanie zaczęło się naprawdę kiepsko, bo od prowadzenia rywali. Wielu kibiców wierzyło pewnie, że jeśli po straconym golu ktoś ma pociągnąć Chicago Fire ku bramce wyrównującej, to właśnie Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski nie zawiódł i zanotował pierwszą w nowych barwach asystę przy golu Marena Haile-Selassie.

Robert Lewandowski z pierwszą asystą za oceanem

Nasz rodak skupił na sobie uwagę trzech obrońców, robiąc jednocześnie miejsce koledze. Szybko jednak odegrał na szesnasty metr, a tam Haile-Selassie zrobił to, co do niego należało – wpakował piłkę do siatki. Ładna, składna akcja.

Reklama

Do przerwy dająca ekipie Lewandowskiego remis. Dla Polaka był to czwarty punkt do klasyfikacji kanadyjskiej tego sezonu MLS – wcześniej napastnik Chicago Fire trzykrotnie sam był w stanie znaleźć drogę do siatki.

Gol Roberta Lewandowskiego w meczu z Seattle Sounders

Po zmianie stron boiska gospodarze szybko objęli prowadzenie i długo wydawało się, że drużyna z Wietrznego Miasta wróci do domu bez punktów. Ale od czego ma się w składzie „Lewego”. W 82. minucie kapitan reprezentacji Polski wziął sprawy w swoje ręce i trafił na 2:2. Takim też rezultatem zakończyło się to spotkanie.

Reklama

Aktualnie Chicago Fire jest trzecie w tabeli Konferencji Wschodniej. Mając o jeden mecz rozegrany mniej traci pięć punktów do drugiego Interu Miami oraz aż piętnaście do liderującego Nashville FC.

Fot. Newspix

6 komentarzy
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama