Arteta ma poważny problem. Kolejny obrońca Arsenalu z urazem

Aleksander Rachwał

Opracowanie:Aleksander Rachwał

04 grudnia 2025, 09:14 • 2 min czytania 1

Arteta ma poważny problem. Kolejny obrońca Arsenalu z urazem

Choć Arsenal wygrał z Brentford 2:0 w meczu 14. kolejki Premier League i utrzymał przewagę pięciu punktów na nad drugim w tabeli Manchesterem City, Mikel Arteta może mieć powody do zmartwień. Dwóch zawodników nie dokończyło bowiem spotkania z powodu urazów, co stanowi spory problem dla Kanonierów, szczególnie jeśli chodzi o środek defensywy.

Reklama

W obliczu kontuzji Gabriela Magalhaesa i Williama Saliby duet środkowych obrońców w meczu z Brentford stworzyli Piero Hincapie i Cristhian Mosquera. Ten drugi musiał opuścić boisko tuż przed zakończeniem pierwszej połowy meczu. Zastąpił go występujący zazwyczaj na pozycji prawego obrońcy Jurrien Timber.

Kolejny obrońca Arsenalu kontuzjowany. Cristhian Mosquera nie dokończył meczu z Brentford

Po spotkaniu Mikel Arteta wyjaśnił, że Hiszpan sam nie był w stanie określić, czego konkretnie dotyczył uraz.

Reklama

Musimy poczekać i zobaczyć. Prawdopodobnie to kolano albo kostka. Nie wiemy. Nie potrafił nam dokładnie powiedzieć, o co chodzi, ale nie był w stanie kontynuować gry – mówił na pomeczowej konferencji prasowej trener Arsenalu.

Na ten moment nie wiadomo, jak długo potrwa przerwa Mosquery od gry. Biorąc pod uwagę, że Gabriel Magalhaes może nie zagrać nawet do końca roku, fanom Kanonierów pozostaje trzymać kciuki, by William Saliba był gotowy już na najbliższy, sobotni mecz ligowy z Aston Villą.

Z powodu kontuzji meczu z Brentford nie dokończył także Declan Rice. W przypadku pomocnika, trener Arsenalu zwrócił uwagę na dużą liczbę spotkań, które rozegrał zawodnik i napięty terminarz.

To nigdy nie są dobre wieści, Declan musiał zejść z boiska, na razie niewiele wiemy, zobaczymy jutro, co mu dolega. Rozegrał wiele minut. Gramy w środę wieczorem, w sobotę po południu znowu. Dobrze byłoby mieć trochę więcej czasu na regenerację – stwierdził Mikel Arteta.

WIĘCEJ O ANGIELSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

1 komentarz

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń

Najnowsze

Ekstraklasa

Znamy trenerów na kurs UEFA PRO. Szkoleniowiec Motoru jednak na liście

Mikołaj Duda
0
Znamy trenerów na kurs UEFA PRO. Szkoleniowiec Motoru jednak na liście
Reklama

Piłka nożna

Ekstraklasa

Znamy trenerów na kurs UEFA PRO. Szkoleniowiec Motoru jednak na liście

Mikołaj Duda
0
Znamy trenerów na kurs UEFA PRO. Szkoleniowiec Motoru jednak na liście
Reklama
Reklama