Anglicy są tak mocni, że będą musieli grać sami ze sobą w LM?!

AbsurDB

Autor:AbsurDB

20 marca 2026, 09:59 • 4 min czytania 10

Reklama
Anglicy są tak mocni, że będą musieli grać sami ze sobą w LM?!

W tygodniu, w którym cztery angielskie zespoły odpadły z Ligi Mistrzów, mówić o dominacji Premier League? To trzeba mieć tupet. A jednak! W dodatku taki argument podnoszą kluby nie z Wysp Brytyjskich, ale z kontynentalnej Europy. Wskazują, że zakaz gry ze sobą drużyn z jednego kraju w fazie ligowej Ligi Mistrzów może mieć negatywny wpływ na szanse tych jej uczestników, którzy są spoza Anglii.

Dlatego proponują zniesienie tego przepisu.

Propozycja zniesienia zakazu meczów klubów z jednego kraju w fazie ligowej europejskich pucharów

W fazie ligowej europejskich pucharów obowiązuje zakaz gry ze sobą drużyn z tego samego kraju. W fazie pucharowej zakaz oczywiście już nie funkcjonuje. Specjalny algorytm dostosowuje komputerowe losowanie do tej zasady. Ma to wbrew pozorom dość daleko idące konsekwencje. W tym roku w pierwszym koszyku Ligi Mistrzów były aż trzy angielskie drużyny: City, Liverpool i Chelsea. W efekcie niby mieliśmy losowanie, ale wszystkie (PSG, Real, Bayern, Inter, Borussia i Barcelona) pozostałe rozstawione drużyny MUSIAŁY zagrać dwa mecze fazy ligowej z rywalami z Anglii. Nie tylko z pierwszego, ale także z dalszych koszyków.

To było dla nich bardzo niekorzystne. Na przykład Inter z drugiego koszyka zamiast na Brugię trafił na Arsenal. PSG z trzeciego zamiast ze Slavią, musiało zagrać z Tottenhamem. Najdobitniej widać to na czwartym koszyku. Barcelona i PSG zamiast potencjalnie zmierzyć się z Pafos lub Kajratem, musiały rywalizować z… Newcastle.

Reklama

W przeciwnym wypadku udane zakończenie całego losowania dla wszystkich drużyn nie byłoby możliwe.

Jak donosi BBC Sport, wielu się ta zasada nie podoba. I wcale nie chodzi o kluby angielskie. Bardziej o te z pozostałej części kontynentu, które wydają się tym przepisem najbardziej pokrzywdzone. Gdyby została zniesiona, moglibyśmy mieć w fazie ligowej nie tylko derby Londynu, ale także na przykład klasyk Barcelony z Realem.

Siedem klubów z Anglii w Lidze Mistrzów?!

Jest to tym bardziej istotne, że w przyszłym sezonie możemy zobaczyć nawet… siedem angielskich klubów w Lidze Mistrzów.

Piąte miejsce z rankingu rocznego Premier League ma już bowiem w kieszeni. Jeżeli Liverpool wygra Ligę Mistrzów, a Nottingham albo Aston Villa – Ligę Europy i nie zajmą jednocześnie jednego z pięciu czołowych miejsc w lidze angielskiej, to także dołączą za rok do gry w fazie ligowej najbardziej prestiżowych rozgrywek klubowych!

Reklama

W przypadku triumfu Forest w Lidze Europy jest to o tyle ciekawe, że w Lidze Mistrzów mógłby wtedy teoretycznie zagrać klub… drugoligowy. Nottingham walczy bowiem o utrzymanie w Premier League.

Angielskie up and down – czy to przez zakaz gry ze sobą?

Wygląda na to, że stan obecny jest jednym z powodów, dla których Anglicy wypadli najpierw świetnie, by potem w fazie pucharowej się kompromitować. Chelsea, City i Tottenham przeszły przez początek sezonu w Europie jak burza, awansując wprost do 1/8 finału. W niej dość wyraźnie poległy z zespołami, które miały trudnych rywali w fazie ligowej i musiały przez to grać w barażach.

Czy chcemy par z jednego kraju już na wczesnym etapie Ligi Mistrzów? Ja z pewnością nie.

Chciałbym widzieć jak najwięcej par, które na co dzień się nie spotykają. Podoba mi się zapowiadana niegdyś zasada, że w fazie ligowej rywalem danego klubu z konkretnego koszyka w pierwszej kolejności powinny być te zespoły, z którymi nie grał w ostatnich sezonach.

Reklama

Nie obraziłbym się wręcz na rozszerzenie zakazu par z jednego kraju także na początkowe etapy fazy pucharowej. PSG przecież dopiero co grało w niej z Monaco, a w zeszłym roku z Brestem. Po co to komu potrzebne? Z tekstu Dale’a Johnsona dla BBC wynika, że pojawiają się także głosy o konieczności pójścia właśnie w tę stronę!

Ze względu na podzielone opinie czy poszerzać, czy znosić zakaz gry klubów z jednego kraju, wydaje się, że szanse na zmianę są dość ograniczone.

CZYTAJ WIĘCEJ O LIDZE MISTRZÓW NA WESZŁO:

Fot. Newspix.pl

10 komentarzy
AbsurDB

Kocha sport, a w nim uwielbia wyliczenia, statystki, rankingi bieżące i historyczne, którymi się nałogowo zajmuje. Kibic Górnika Wałbrzych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Liga Mistrzów