Gholizadeh: Mam nadzieję, że wrócę już w styczniu

Wojciech Piela

28 maja 2026, 12:51 • 2 min czytania 24

Reklama
Gholizadeh: Mam nadzieję, że wrócę już w styczniu

Lech Poznań wywalczył drugie z rzędu mistrzostwo Polski, a jedną z jego głównych postaci był Ali Gholizadeh. Reprezentant Iranu wygrał plebiscyt Weszło na najpiękniejszego gola sezonu za bramkę przeciwko Legii Warszawa w meczu wygranym przez Kolejorz 4:0. Wróciliśmy pamięcią do tamtych chwil, ale też poruszyliśmy temat zerwanych więzadeł w kolanie, które wykluczą go z gry na kilka najbliższych miesięcy. Oto Ali w krótkiej rozmowie z Weszło. 

Reklama

– Gol z Legią? Tak, był wyjątkowy dla mnie. Dziękuję za wyróżnienie. Cieszę się tym bardziej, że to nie był gol po solowej akcji. Wypracowaliśmy go jako drużyna. To była wspaniała kombinacja stworzona wraz z moimi dobrymi kolegami – nie ukrywał Gholizadeh.

Gholizadeh nie zamierza się poddać. „Mam nadzieję wrócić do gry w styczniu”

– To był znakomity rok dla nas. Jesteśmy mistrzami i to jest najważniejsze. Niestety, pod koniec podczas meczu w Lublinie doznałem poważnej kontuzji, ale mam nadzieję, że niebawem wrócę do gry. Wydaje mi się, że byłem w najlepszej formie podczas swojej kariery. Chcę jednak pokazać jeszcze więcej – zaznaczył skrzydłowy Lecha.

Gholizadeh docenił również trenera Nielsa Frederiksena. To pierwszy szkoleniowiec w Polsce od 17 lat, który obronił mistrzostwo Polski. – Jest bardzo doświadczony i mnóstwo się od niego nauczyłem. Dla mnie to najwyższy poziom. Cieszę się, że możemy razem pracować i wierzę, że mnóstwo jeszcze z tego dla siebie wyciągnę. 

Reklama

Po doznaniu kontuzji nie było wiadomo, czy klub przedłuży z nim wygasający w czerwcu kontrakt. Ostatecznie, Gholizadeh podpisał nową roczną umowę i podziękował za wsparcie kibiców. – Kibice Lecha są niesamowici. Zawsze są z nami, zarówno u siebie, jak i na wyjazdach. Doznałem mnóstwo wyrazów wsparcia po kontuzji. To bardzo miłe. 

Niebawem Gholizadeh ma się udać do Iranu i kontynuować swoją rehabilitację. – Wszystko na razie idzie zgodnie z planem. W przyszłym tygodniu będę miał operację. Nie wiem, kiedy wrócę do gry, ale zrobię wszystko, aby w tym dopomóc. Mam nadzieję, że to będzie styczeń – podsumował Irańczyk.

Skrzydłowy Lecha trafił do Poznania latem 2023 roku z belgijskiego Charleroi. W minionym sezonie strzelił w Ekstraklasie sześć goli i zaliczył cztery asysty. Był kluczową postacią ofensywy w rundzie wiosennej, bo to nie tylko gol z Legią, ale i z Piastem czy Koroną. Więzadła zerwał na trzy kolejki przed końcem sezonu.

Reklama

fot. własne

24 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Mistrz świata odejdzie z Barcelony? Klub nie będzie robił przeszkód

Braian Wilma
0
Mistrz świata odejdzie z Barcelony? Klub nie będzie robił przeszkód

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Łubik zły na siebie. Przy trzech bramkach mógł zachować się lepiej

Mikołaj Duda
1
Łubik zły na siebie. Przy trzech bramkach mógł zachować się lepiej
Ekstraklasa

Legia za Astiza nie wygrałaby tego meczu. Ale to już Legia za Papszuna

Paweł Paczul
64
Legia za Astiza nie wygrałaby tego meczu. Ale to już Legia za Papszuna