Nowak: – Nie zasłużyliśmy na porażkę

Paweł Paczul

16 października 2021, 13:07 • 2 min czytania

Reklama
Nowak: – Nie zasłużyliśmy na porażkę

Jak informowaliśmy wczoraj, stołek Dominika Nowaka zaczyna być gorący, na radarze klubu znalazł się nowy trener – Leszek Ojrzyński. Byłaby to absurdalna zmiana, skoro Korona jest wiceliderem, ale nie takie cuda widziała polska piłka. Co natomiast miał do powiedzenia  sam Nowak po przegranym meczu z Widzewem?

Reklama

Trener stwierdził: – Widzieliśmy, jak ten mecz wyglądał. Nie trzeba nawet patrzeć w statystyki. Myślę, że realizowaliśmy nasz plan na to spotkanie. Graliśmy wysokim pressingiem i chcieliśmy też wysoko odbierać piłkę. Z kolei przy jej posiadaniu zamierzaliśmy spokojnie stwarzać sobie okazje. To wszystko nam się udawało, ale zabrakło skuteczności, dlatego wynik jest korzystny dla Widzewa. W szatni powiedzieliśmy sobie kilka słów, które zatrzymam dla siebie. Sam jestem zadowolony z gry, bo rozegraliśmy dobry mecz i zarazem prestiżowy. I to było widać po zawodnikach. Mamy potencjał i pomysł na to, aby w każdym następnym meczu prezentować się podobnie. Oczywiście czuję niedosyt. Nie zasłużyliśmy na porażkę. Liga jest jednak długa i musimy realizować nasze założenia. Ten zespół na pewno ma charakter i dąży systematycznie do wypełniania celów. Z tej szatni nikt nie wyjdzie dziś z opuszczoną głową.

Korona ma 25 punktów. Do lidera z Łodzi traci siedem oczek. Gonią ja za to drużyny z kolejnych miejsc – Tychy tracą trzy punkty, ale mają jeszcze mecz, z kolei Miedź ma cztery punkty do Korony, tyle że aż dwa spotkania mniej na koncie.

Fot. Newspix

Paweł Paczul

Na Weszło pisze głównie o polskiej piłce, na WeszłoTV opowiada też głównie o polskiej piłce, co może być odebrane jako skrajny masochizm, ale cóż poradzić, że bardziej interesują go występy Dadoka niż Haalanda. Zresztą wydaje się to uczciwsze niż recenzowanie jednocześnie – na przykład - pięciu lig świata, bo jeśli ktoś przekonuje, że jest w stanie kontrolować i rzetelnie się wypowiedzieć na tyle tematów, to okłamuje i odbiorców, i siebie. Ponadto unika nadmiaru statystyk, bo niespecjalnie ciekawi go xG, półprzestrzenie czy rajdy progresywne. Nad tymi ostatnimi będzie się w stanie pochylić, gdy ktoś opowie mu o rajdach degresywnych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank