„Nowy zespół Haalanda miałby napastnika na 10 lat”

Paweł Paczul

06 maja 2021, 22:28 • 1 min czytania

„Nowy zespół Haalanda miałby napastnika na 10 lat”

Erling Haaland to wielki talent, napastnik, który może w przyszłości zdobyć Złotą Piłkę. Nikt nie ma co do tego wątpliwości. Podobnie Marc-Andre ter Stegen, który zachwycał się Norwegiem w rozmowie ze Sport1.

Reklama

Ter Stegen stwierdził: – Jego styl gry i łatwość w strzelaniu goli są imponujące. To niesamowite, kiedy oglądasz to, jak wykonuje sprint, a potem uderza w pełnym biegu. Czysty talent, nie da się tego wytrenować. Albo to masz, albo nie. Haaland uczyniłby lepszym każdy zespół na świecie. Jednak nie oznacza to jednocześnie, że opuści Borussię. Gdyby natomiast tak się stało, jego nowy zespół miałby napastnika na kolejnych 10 lat.

Na pewno taki napastnik przydałby się Barcelonie, ale ona raczej nie ma pieniędzy na taki transfer. Jeśli już sprowadzi napastnika, będzie to Aguero, któremu kończy się kontrakt w City i za którego nie trzeba jednocześnie płacić góry pieniędzy. A za Haalanda BVB może krzyknąć przeszło 100 milionów. Dla Barcelony to obecnie cena z kosmosu.

Reklama

Fot. Newspix

Na Weszło pisze głównie o polskiej piłce, na WeszłoTV opowiada też głównie o polskiej piłce, co może być odebrane jako skrajny masochizm, ale cóż poradzić, że bardziej interesują go występy Dadoka niż Haalanda. Zresztą wydaje się to uczciwsze niż recenzowanie jednocześnie – na przykład - pięciu lig świata, bo jeśli ktoś przekonuje, że jest w stanie kontrolować i rzetelnie się wypowiedzieć na tyle tematów, to okłamuje i odbiorców, i siebie. Ponadto unika nadmiaru statystyk, bo niespecjalnie ciekawi go xG, półprzestrzenie czy rajdy progresywne. Nad tymi ostatnimi będzie się w stanie pochylić, gdy ktoś opowie mu o rajdach degresywnych.

Rozwiń

Najnowsze

Liga Europy

Porto, Ziółkowski i Cash grają dalej! Jak wypadli Polacy w Lidze Europy?

Maciej Piętak
0
Porto, Ziółkowski i Cash grają dalej! Jak wypadli Polacy w Lidze Europy?
Reklama

Suche Info

Reklama
Reklama