Radosław Gilewicz na blogu: – Coś się tworzy. Są błędy, ale są postępy

redakcja

Autor:redakcja

18 października 2012, 16:54 • 1 min czytania

Reklama
Radosław Gilewicz na blogu: – Coś się tworzy. Są błędy, ale są postępy

Nie chciałbym powielać, tego, co od wczoraj mówią wszyscy. Ale powtórzę to, co napisałem już na samym starcie pracy Fornalika z kadrą i co podoba mi się najbardziej. Do reprezentacji nareszcie trafiają zawodnicy z odpowiednią formą. Brakuje Błaszczykowskiego? Trudno. Mamy problem, ale wiemy, jak go rozwiązać. Są opcje, są alternatywy, są inni kadrowicze. Odnoszę wrażenie, że Fornalik potrafi dać poczucie wartości, nawet zawodnikowi numer dwadzieścia w kadrze. Nie przywiązuje się do nazwisk.
Spójrzmy choćby na Milika.

Reklama

Albo na Krychowiaka. Nie mamy pewności, czy u poprzednich selekcjonerów dostałby tak odważną i zdecydowaną szansę. A kto wie, czy to właśnie nie wokół tego chłopaka w najbliższych latach będzie się układać gra reprezentacyjnego środka pola. Zwróćcie uwagę, jak wczoraj komunikował się z kolegami. Ustawiał Obraniaka. Przestawiał – w lewo, prawo. Asekurował.

Aby przeczytać cały wpis kliknij TUTAJ >>

Najnowsze

Reklama
La Liga

Włoski piłkarz w centrum skandalu. Niecodzienny „fetysz”

Braian Wilma
0
Włoski piłkarz w centrum skandalu. Niecodzienny „fetysz”
Niższe ligi

Brutalna weryfikacja Łukasza Piszczka? Wraca do pracy w… trzeciej lidze

Braian Wilma
2
Brutalna weryfikacja Łukasza Piszczka? Wraca do pracy w… trzeciej lidze

Weszło

Reklama