Wojciech Pawłowski znów się odezwał – na swoje nieszczęście, oczywiście…

redakcja

Autor:redakcja

28 sierpnia 2012, 10:43 • 3 min czytania

Kiedy tylko Wojciech Pawłowski postanawia zabrać głos, spodziewać można się wszystkiego co najgorsze. Z nim jest – przy zachowaniu proporcji, oczywiście – trochę jak z Pele, o którym Romario powiedział: – Pele jest poetą, ale na boisku. Gdy chce coś powiedzieć, powinien wsadzić sobie buta w gębę.
Do rzeczy. W wywiadzie, który znaleźliśmy na stronie pilkanozna.pl, Wojtuś potwierdził to, o czym informowaliśmy – że poprosił o niepowoływanie go do reprezentacji U-21. I dodał jeszcze: – Zresztą Jerzy Dudek też zrezygnował z kadry młodzieżowej. Jak dobrze pamiętam, gdy grał w Feyenoordzie powiedział, że chce walczyć o miejsce w składzie, a nikt jakoś nie pisał mu, że jest taki siaki, czy owaki. Mam nadzieję, że mi również wyjdzie to na dobre.

Wojciech Pawłowski znów się odezwał – na swoje nieszczęście, oczywiście…
Reklama

Niestety, chłopaczyna coś źle usłyszał, teraz powtarza, generalnie jak zwykle bywa – kompromituje się. Jerzy Dudek nigdy nie zrezygnował z reprezentacji młodzieżowej z prostego powodu: nigdy nie był do niej powoływany. Błysnął dopiero w wieku 23 lat, zanotował wtedy 15 meczów w ekstraklasie i wyjechał do Feyenoordu. Jeśli więc Wojtek Pawłowski chce się przewieźć na czyichś plecach, to źle trafił.

Ale uspokoimy go – faktycznie zdarzało się, i to wielokrotnie, że zawodnicy rezygnowali z występów w kadrze. Jerzy Dudek też to robił, tylko nieoficjalnie – po prostu twierdził, że jest kontuzjowany, chociaż ta kontuzja nie przeszkadzała mu w występach w klubie (swoją drogą, był za to BARDZO krytykowany). Nie tak dawno Wojciech Szczęsny odpuścił wyjazd do Korei (podobno kontuzja), a w 2007 roku Kamil Grosicki, Maciej Korzym i Adam Marciniak całkiem wprost wypisali się z wyjazdu kadry U-20 na turniej towarzyski do Jordanii i doczekali się dyskwalifikacji ze strony PZPN. Jest jednak jedna wyraźna różnica między nimi i Pawłowskim: wszyscy ci zawodnicy unikali bezsensownych meczów towarzyskich, natomiast Pawłowski zrezygnował z występów w dwóch kluczowych spotkaniach o awans do finałów mistrzostw Europy do lat 21.

Reklama

Zajrzyjmy jeszcze na chwilę do tego wywiadu…

– Reprezentację Polski do lat 21 czekają dwa bardzo trudne mecze eliminacji do mistrzostw Europy z Rosją i z Portugalią. Pojawiły się głosy, że twoja rezygnacja z występów w tych spotkaniach to oznaka egoizmu i gwiazdorstwa…

– To, co dzieje się w Polsce, w ogóle mnie nie interesuje. Gram we Włoszech, a tutaj złego słowa o mnie nikt ani nie powiedział, ani nie napisał.

Nic dziwnego, że nikt nie powiedział i nie napisał, o Miśkiewiczu z Milanu też nie pisali. Na dzisiaj wolą jednak koncentrować się na przejściu Cassano do Interu, a nie na Pawłowskim, którego nikt tam jeszcze nie zna.

* * *

Wojtku, członkiem klubu MENSA raczej nie zostaniesz, ale coś ci podpowiemy: gdybyś zatrzymał Portugalię i Rosję w eliminacjach ME U-21, to miałbyś lepszą kartę przetargową w klubie. Na pewno dwa dobre mecze w niczym by ci nie przeszkodziły, wręcz przeciwnie.

Najnowsze

Reklama

Weszło

Reklama
Reklama