ŚRODA: Szczęsny baluje w night-clubie, Lubański załamuje ręce

redakcja

Autor:redakcja

04 stycznia 2012, 09:13 • 3 min czytania

ŚRODA: Szczęsny baluje w night-clubie, Lubański załamuje ręce

Śledzenie relacji Wojciechowski z Lubańskim i Jagiełłą jest coraz bardziej interesujące. Ciekawe tylko, kiedy „wybuchnie” Włodek. Bo Józek dziś znowu dolewa oliwy do ognia.
FAKT

Reklama

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Reklama

Szczęsny odreagowuje porażkę Arsenalu w night-clubie, Lechia ściąga piłkarzy po trzydzisetce, a Adrian Budka dostanie nowy kontrakt od Widzewa – tak w skrócie wygląda piłka w dzisiejszym „Fakcie”. I jeszcze jedno – Blatter załatwił robotę Lacie..

Pięciogwiazdkowe hotele, loty w biznes klasie i policyjna eskorta na każde zawołanie. Tęgie głowy z FIFA na każdym kroku lubią pławić się w luksusach. Teraz przepychu i blichtru znanego dotąd tylko z opowieści zasmakuje także Lato. Co prawda szef UEFA Michel Platini (57 l.) ostatnio uważnie patrzy mu na ręce, ale Blatter chętnie i bez zastanowienia rozdaje kolejne stanowiska prezesom krajowej federacji. Dlatego choć nasz działacz nie zna języków obcych, a na zagranicznych salonach nie porusza się z wdziękiem i klasą, załapał się do komisji zajmującej się bezpieczeństwem na stadionach.

GAZETA WYBORCZA

Image and video hosting by TinyPic

Dziennikarze odpowiedzialni za sport w „Gazecie Stołecznej” ciągną temat konfliktu Wojciechowskiego z Lubańskim…

– O tej sprawie (transferze Baruchyana) nic nie wiem, a myślę, że powinienem wiedzieć. Transfery miały znajdować się w moich rękach, ale jak można się domyślać, wszystko załatwił prezes. Będę chciał tę sytuację wyjaśnić, jak tylko wrócę do Polski – zapowiada Lubański.

(…)

Wiceprezes ds. sportowych przygotował za to listę transferową. Nie było na niej Baruchyana, znaleźli się inni zawodnicy z zagranicy, głównie z Belgii, gdzie do niedawna pracował Lubański. – Nie wiem, czy w tej sytuacji ta lista jest aktualna. Wszystko poszło nie tą drogą, jaką miało iść – mówi wiceprezes Polonii.

PRZEGLĄD SPORTOWY

Image and video hosting by TinyPic

Dziś same krótkie materiały – napastnicy PSG i Nakoulma na celowniku Legii, Śląsk wznowił treningi (i też chce Nakoulmę), Podbeskidzie testuje Chorwata, Madera w Młodej Ekstraklasie, a Nildo porozumiał się z Lechią.

Image and video hosting by TinyPic

I – wiadomo – konflikt Wojciechowskiego z Lubańskim…

Sprawy nie wyjaśnia też Józef Wojciechowski, który mówi tylko: – Wkurza mnie, że wszystko jest na mojej głowie. Miałem odciąć się od spraw związanych z piłką, ale ktoś przecież musi zająć się transferami – nie ukrywa swojej irytacji i dodaje: – Nie wiem, czym teraz zajmują się Lubański i Jagiełło, musicie im zadać to pytanie. Ja od początku do końca załatwiłem transfer Avirama Baruchyana, jestem bliski dopięcia też drugiego wzmocnienia.

SPORT

Image and video hosting by TinyPic

Wywiad z Arturem Płatkiem, któremu Kaiserslautern zaproponowało pracę.

Kunt zadzwonił w sylwestrowy wieczór z Dubaju i zapytał, czy chcę do nich przyjechać na pierwszy trening. Miałbym pomóc Kubie w adaptacji na niemieckim gruncie, pomóc w zrozumieniu taktyki i filozofii gry oraz pomagać pierwszemu trenerowi w pracy z pierwszą drużyną. Wątpliwości większych nie miałem, bo zawsze lepiej patrzeć, a nawet pracować w klubie Bundesligi, niż siedzieć w Polsce przed telewizorem i czekać 1,5 miesiąca na pierwszą kolejkę. Wsiadłem w samochód i 2 stycznia mieliśmy już dwa treningi.

(…)

Co po pierwszych dniach mówi sam Świerczok?
Mówi, że jest ciężko. W poniedziałek, a więc dwa dni po Sylwestrze, były dwa ciężkie treningi. We wtorek podobnie. Przyznał, że jest w szoku, ale głowy nie spuszcza i robi swoje. Zresztą rozmawiałem krótko z innymi obcokrajowcami, jakich mają w FCK i wszyscy, którzy są w Niemczech od niedawna, mówią, że taka skala obciążeń to dla nich nowość. Kto się podda, ten z tego wyścigu odpadnie bardzo szybko.

Najnowsze

Reklama

Weszło

Reklama
Reklama