Smolarek i bramka, której nie strzelił

redakcja

Autor:redakcja

13 stycznia 2010, 13:51 • 1 min czytania

Reklama

Euzebiusz Smolarek po raz setny pochwalił się, że strzelił cztery gole San Marino. Trzeba to prostować i jeszcze raz prostować, zanim ludzie na dobre w to uwierzą. Jakim cudem Ebi zalicza sobie gola, kiedy piłka po jego uderzeniu ani przez sekundę nie zmierzała do bramki? Kontrowersyjny fragmet – ok. 4 minuta filmu.

Reklama

Najnowsze

Reklama
Boks

Sensacyjna wygrana Polaka! Sędziowie i tak próbowali go okraść

Kacper Korpak
0
Sensacyjna wygrana Polaka! Sędziowie i tak próbowali go okraść

Weszło

Reklama