Zakończyła się runda jesienna pierwszej ligi i piłkarze wrócą na boiska za… 113 dni. To prawdopodobnie najdłuższa przerwa między rundami w całej Europie. Większość zawodników występujących w tej klasie rozgrywkowej i tak nie potrafi grać, a jak im się zafunduje taki odpoczynek, to jeszcze zapomną zasad. Horror.
Dodajmy, że runda wiosenna oczywiście potrwa krócej niż przerwa, która się właśnie rozpoczęła. Już dawno pisaliśmy – przestańmy patrzeć na kraje, które piłkarsko odsadzają nas o lata świetlne i zmieńmy system rozgrywek na wiosna-jesień. Czyli zacznijmy grać w piłkę, zamiast opłacać zawodnikom urlopy.
W ostatniej tegorocznej kolejce nie wygrał Górnik Zabrze. To ostatnio reguła. Za to wygrał ŁKS. To też reguła. Zwyciężyła także Pogoń, a czołówka tabeli wygląda następująco:
1. Widzew – 18 meczów, 38 punktów
2. Pogoń – 19 meczów, 35 punktów
3. ŁKS – 19 meczów, 34 punkty
4. Dolcan – 19 meczów, 31 punktów
5. Górnik – 19 meczów, 31 punktów
6. GKS – 19 meczów, 30 punktów
7. Flota – 18 meczów, 30 punktów