Hajto: wyjaśnienie i apel do kibiców w całej Polsce

redakcja

Autor:redakcja

31 lipca 2009, 09:26 • 3 min czytania

Reklama
Hajto: wyjaśnienie i apel do kibiców w całej Polsce

Dzisiaj miały zapaść decyzje związane z ŁKS-em i ekstraklasą. Z tego względu wczoraj zostałem poproszony o udzielenie wywiadu „Przeglądowi Sportowemu”. Pytałem się dziennikarza – czy jesteś w stanie puścić taki wywiad, w którym ja przekażę to, co chcę? W którym powiem, jaki jest stan polskiej piłki? Autoryzowany? Odpowiedział, że tak. No i jaki efekt? Poświęciłem półtorej godziny prywatnego czasu, on przeczytał mi artykuł przed drukiem, a w gazecie ostatecznie nie znalazło się nic, co mówiłem na temat pana Rusko, na temat pana Lato… Jest natomiast wielka rozmowa właśnie z panem Rusko. Jeśli więc dziś kibic w Zamościu, w Radomiu czy gdziekolwiek indziej kupi gazetę i przeczyta wywiad ze mną, to go informuję: to jest jakaś popierdółka, a nie wywiad ze mną. Po raz kolejny okazało się, że polską piłką rządzą układy, a „Przegląd Sportowy” idealnie się w nie wpisuje. Klub wzajemnej adoracji!

Dwa słowa na temat Ruski… Jakim prawem ten człowiek wypowiada się na temat startu ekstraklasy, skoro nie jest w ogóle decyzyjny, bo o tym, kiedy rusza liga, zdecyduje PZPN? Pan Rusko powinien bronić ŁKS-u, udziałowca spółki, drużyny, która zajęła siódme miejsce w ekstraklasie. To my utrzymujemy jego, jego sekretarki, jego świtę, jego biura. Co on daje w zamian? Co osiągnął jako prezes? Bierze pieniądze za to, by dawać wywiady? Mówi, że ligi nie można opóźnić o dwa tygodnie, bo trzeba szanować kibiców. A nas szanować nie trzeba? Kibiców فKS-u szanować nie trzeba? Zasad spadków i awansów szanować nie trzeba? Jestem pewny, że większość kibiców wolałoby zaczekać dwa tygodnie na ligę, z której spadałaby przedostatnia drużyna, a zostawała siódma. Niech Rusko nie mówi o szacunku dla kibiców, bo kibice w całej Polsce zostali oszukani. To, co się dzieje teraz, to chora sytuacja. Nigdy się z czymś takim nie spotkałem. Z takim mataczeniem! PZPN nie dowozi dokumentów w sprawie Widzewa do Trybunału Arbitrażowego i to też jest szacunek dla kibiców? Czas nakręcić drugą część „Piłkarskiego Pokera”. Tylko, że akcja toczyłaby się tylko w gabinetach!

Pytam się – jak chciał nam pomóc Grzegorz Lato? Gdzie jego obietnice wyborcze? Czy ten człowiek nie ma koło siebie chociaż jednego adwokata, który mu powie – wstrzymaj ekstraklasę, bo nie wypłacimy się z odszkodowań? Czy to prawda, że zachowanie Laty to jego prywatna zemsta na ludziach z Łodzi, którzy zaszli mu za skórę przed wyborami? Dzisiaj mieliśmy mediacje, bo nie tak dawno zarząd niemal jednogłośnie zagłosował, że są potrzebne. I co? Wojcieszak wchodzi i mówi, że żadnych mediacji nie będzie. To gdzie tu jakaś władza zarządu PZPN? Gdzie władza Laty? Kiedyś Zbigniew Boniek powiedział mu: „masz rower, to pedałuj”. Ja bym mu nie dawał roweru, tylko kostkę rubika. Jednej ścianki by nie złożył, jednej ścianki! Moja propozycja – Lato do dymisji, Rusko niech wsiada na motor i wraca do żużla! Razem z Piotrkiem Świerczewskim zastanawialiśmy się wczoraj, czy skończyć kariery. Graliśmy już tyle lat, na wysokim poziomie. Rozmawialiśmy, czy to wypada, by na koniec biegać po boiskach pierwszej ligi. I w końcu zdecydowaliśmy – tak, wypada. Chcemy grać jeszcze ten rok tylko po to, by ciągle przypominać o tym, jak oszukano فKS. Chcemy być wyrzutem sumienia tych wszystkich ludzi, którzy za brak doniesienia jednego papierka na czas dali klubowi wyrok śmierci.

Dziś pierwsze mecze ekstraklasy i mój apel do kibiców w całej Polsce – zajmijcie stanowisko! Dziś فKS, jutro być może wasz klub!

Reklama

TOMASZ HAJTO

Najnowsze

La Liga

Remontady nie było. Barcelona nie dogoniła Atletico 

Jan Broda
12
Remontady nie było. Barcelona nie dogoniła Atletico 

Weszło