W Wiśle Kraków nic się nie zmienia

redakcja

Autor:redakcja

22 stycznia 2009, 20:24 • 1 min czytania

Reklama

Wisła Kraków odstrzeliła kolejnego bramkarskiego leszcza – Zdravkovicia. Niedługo będziemy mieli miły jubileusz – 50 słabiak zaproszony na testy. Już w drodze jest Słowak 26-letni Lubos Ilizi, z drugoligowego czeskiego Banika Sokolov. Koło poniedziałku powinien być z powrotem w domu i wcinać knedle.
Zupełnie nie rozumiemy, co chce osiągnąć Wisła. Sądzi, że nagle w drugiej lidze czeskiej znajdzie kogoś wybitnego? Ł»e w Czechach nikt nie zauważył drugiego Petra Cecha? Przecież to się kupy nie trzyma. Podobnie jak ściągnie Zdravkovicia z Indonezji i wszystkie poprzednie wynalazki.

Reklama

Ale tak to jest, jak ktoś chce przyoszczędzić. Podejrzewamy, że na testowanych bramkarzy poszła już gruba kasa. Bilety samolotowe, noclegi, przejazdy, diety – miło jest wyrzucić czyjeś sto tysięcy złotych w błoto, a potem udawać, że to nic nie kosztowało.

Poza tym, jak tak dalej Wisła będzie konsekwentna w zapraszaniu najmniej utalentowanych golkiperów w Europie na testy, to Pawełek ma pewną robotę na najbliższe 10 lat.

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Ali Gholizadeh coraz bliżej powrotu! „Czuję dużą wdzięczność”

Mikołaj Duda
33
Ali Gholizadeh coraz bliżej powrotu! „Czuję dużą wdzięczność”

Weszło

Reklama