Robinho nieźle zaczął przygodę z Premiership. Potrzebował 12 minut, żeby strzelić bramkę Chelsea. Ale zobaczcie powtórki – przecież ten gość w samym środku muru urwał się z choinki. Zapomniał podskoczyć?
Pietuszewski z kolejną asystą! Wyłożył do pustej bramki