W poprzednim sezonie Betclic 3. Ligi ŁKS Łomża był jednym z kandydatów do awansu na szczebel centralny. Było blisko, ale po porażce w barażach Łomżanie pozostali na czwartym szczeblu rozgrywkowym i w teraz radzą sobie fatalnie. Na tyle, że klub zdecydował się podpisać kontrakt z dwoma kolejnymi zawodnikami. Jednym z nich jest Tymoteusz Klupś, którego… umowa została rozwiązana zaledwie trzy tygodnie temu.
Tymoteusz Klupś miał być kolejnym, po Kamilu Jóźwiaku, skrzydłowym Lecha, który wedrze się do pierwszej drużyny z klubowej akademii. Początek za Nenada Bjelicy miał co prawda nienajgorszy, jednak jego licznik w Kolejorzu zatrzymał się na 32 meczach, golu i dwóch asystach.
Później Klupś próbował jeszcze sił w Ekstraklasie, ale po nieudanym wypożyczeniu do Piasta Gliwice i kolejnych latach spędzonych w rezerwach Lecha, musiał zejść na niższy poziom. Latem 2022 roku przeniósł się do pierwszoligowego Zagłębia Sosnowiec, ale i to okazały się za wysokie progi. Po dwóch latach, w trakcie których wystąpił w 28 spotkaniach (nieco ponad 1400 minut), trafił do Unii Swarzędz. Tam pojawiły się liczby – cztery gole i osiem asyst w trzeciej lidze. Po nieudanej walce o awans do drugiej ligi nastąpiło jednak rozstanie.
Tymoteusz Klupś wrócił do ŁKS-u
Tak na początku 2026 roku Tymoteusz Klupś trafił do Łomży. W poprzednim sezonie ŁKS walczył o awans na szczebel centralny. Sezon zasadniczy drużyna skończyła na drugim miejscu w tabeli grupy 1. z 71 punktami na koncie. Walkę o drugą ligę przegrali jednak już na etapie półfinału baraży, w którym przegrali z Górnikiem Polkowice.
W tym sezonie Łomżanie prezentują się fatalnie. Są zdecydowanie najgorszą drużyną w stawce i pozostają jedyną ekipą bez ligowego zwycięstwa. W 14 dotychczasowych meczach zgromadzili zaledwie cztery punkty. Choć wyniki ŁKS-u prezentują się fatalnie, to w niezłej formie od początku rozgrywek był Klupś, który strzelił już trzy gole. W październiku klub poinformował jednak, że jego umowa została rozwiązana za porozumieniem stron. Od tego czasu Łomżanie przegrali z Olimpią Zambrów i Mazovią Mińsk Mazowiecki, a także zremisowali z rezerwami Widzewa Łódź.
Wychowanek Lecha pozostawał bez klubu trzy tygodnie – o podpisaniu kontraktu z 26-latkiem poinformował bowiem… ŁKS Łomża. Nie długo trwała więc rozłąka obu stron. O powrocie Klupsia możemy przeczytać na klubowej stronie internetowej.
✍️ Tymoteusz Klupś wraca do Łomżyńskiego Klubu Sportowego.
🫡 Witamy z powrotem Tymek! 🤍❤️ https://t.co/l372PqlFLa
— ŁKS Łomża (@lkslomza) November 5, 2026
„Dołączając do biało-czerwonych po raz pierwszy ambicje Tymoteusza były kompletnie inne – walka o jak najwyższe miejsce w ligowej tabeli i pomoc w awansie do II ligi na 100-lecie klubu. Teraz, gdy ŁKS okupuje ostatnie miejsce Betclic III ligi, Tymek wraca by pomóc drużynie wyjść z dołka”.
Wraz z Klupsiem do ŁKS-u dołączył Jakub Nowakowski, były zawodnik Radomiaka Radom, Termaliki Bruk-Bet Nieciecza czy Znicza Pruszków. W barwach Zielonych 25-latek rozegrał 18 spotkań na poziomie Ekstraklasy.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix