Camara przesadził i nie uniknął konsekwencji. Komisja Ligi nie odpuściła

Wojciech Piela

28 października 2026, 17:25 • 2 min czytania 10

Reklama
Camara przesadził i nie uniknął konsekwencji. Komisja Ligi nie odpuściła

Ibrahima Camara poznał konsekwencje swojego zachowania w meczu z Pogonią Szczecin. Komisja Ligi nie miała dla zawodnika Radomiaka litości i nałożyła na niego aż sześć miesięcy dyskwalifikacji. To jednak nie wszystko – Gwinejczyk musi również zapłacić 50 tysięcy złotych kary finansowej.

Reklama

Do skandalicznych scen doszło w końcówce sobotniego spotkania. Camara stracił panowanie nad sobą i kopnął Alessandro Riccio, za co arbiter ukarał go czerwoną kartką. Na boisku i w okolicach ławek rezerwowych szybko zrobiło się nerwowo. Piłkarz Radomiaka początkowo skierował się do tunelu, ale po chwili wrócił i uderzył Darko Czurlinowa.

Komisja Ligi nie odpuściła. Camara przesadził i nie uniknął konsekwencji

Zachowanie 27-latka wywołało spore poruszenie. Zawodnik próbował później przeprosić za swoje postępowanie, publikując wpis w mediach społecznościowych. Skrucha nie uchroniła go jednak przed poważnymi konsekwencjami.

W środę zapadła decyzja w sprawie piłkarza Radomiaka. Komisja Ligi Ekstraklasy SA zdecydowała się na bardzo surową karę, która oznacza dla Camary długą przerwę od futbolu.

– Informujemy, że podczas dzisiejszego posiedzenia Komisji Ligi Ekstraklasy S.A., w związku z otrzymaniem czerwonej kartki oraz zachowaniem po jej otrzymaniu podczas meczu z Pogonią Szczecin, na zawodnika Radomiaka, Ibrahimę Camarę, nałożono karę sześciu miesięcy dyskwalifikacji oraz karę finansową w wysokości 50 000 złotych – przekazał klub.

Reklama

Radomiak poinformował również, że decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Dodatkowo, Gwinejczyk nie będzie mógł występować we wszystkich rozgrywkach, w tym także w Pucharze Polski.

Ibrahima Camara trafił do Radomiaka latem 2025 roku. W obecnym sezonie zdążył wystąpić w barwach zespołu z Radomia w 13 spotkaniach. Teraz czeka go przymusowa, wielomiesięczna przerwa, która może mieć istotny wpływ na sytuację kadrową drużyny.

Kontrakt 27-letniego pomocnika obowiązuje do końca obecnego sezonu. Po wydarzeniach z meczu przeciwko Pogoni i decyzji Komisji Ligi przyszłość zawodnika w Radomiu stanęła pod dużym znakiem zapytania.

Reklama

fot. Newspix

10 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Piłka nożna

Siarka pokonała Lecha, co z następną rundą? „Mecz pod znakiem zapytania”

Mikołaj Duda
0
Siarka pokonała Lecha, co z następną rundą? „Mecz pod znakiem zapytania”
Ekstraklasa

Lech skompromitował się w Pucharze Polski. Jagiełło wskazał przyczynę

Wojciech Piela
17
Lech skompromitował się w Pucharze Polski. Jagiełło wskazał przyczynę

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Lech skompromitował się w Pucharze Polski. Jagiełło wskazał przyczynę

Wojciech Piela
17
Lech skompromitował się w Pucharze Polski. Jagiełło wskazał przyczynę