Nie sądziłem, że możliwe będzie umieszczenie w jednym zdaniu Jacka Gmocha oraz Jarosława Królewskiego. Dzięki Michałowi Białońskiemu tak się jednak stało, bowiem to on przeprowadził rozmowę z byłym selekcjonerem reprezentacji Polski, w której nie zabrakło pozytywnych słów na temat działań prezesa Wisły Kraków.
Gmoch: Królewski jest prekursorem na naszym rynku piłkarskim
87-latek jako piłkarz zdobywał mistrzostwo i dwa Puchary Polski w barwach Legii Warszawa, a w roli trenera poprowadził naszą reprezentację na mistrzostwach świata w 1978 roku. Wcześniej był asystentem Kazimierza Górskiego. Pracował również jako szkoleniowiec największych greckich i cypryjskich klubów, zdobywając tytuły w obu tych krajach.
W rozmowie z dziennikarzem Polsatu Sport Gmoch komplementował działania Jarosława Królewskiego.
– Otrzymałem informację, że Liverpool korzysta szeroko z pomocy sztucznej inteligencji nie tylko w przygotowywaniu strategii na mecz, ale także w monitoringu obciążeń treningowych piłkarzy, w badaniu stanu ich zdrowia, zapobieganiu kontuzjom, prewencji, analizie rywali. W tym wypadku trzeba pochwalić Wisłę Kraków i jej prezesa Jarosława Królewskiego, który na naszym rynku piłkarskim jest prekursorem i od dawna stawia na sztuczną inteligencję – powiedział były selekcjoner.
– Prezes Królewski bardzo długo był nierozumiany. Środowisko się dziwiło, że coś takiego można stosować. Może po cichu inni też stosują, ale się do tego nie przyznają, bo by to źle wyglądało. Królewski przez jakiś czas był wyśmiewany za sztuczną inteligencję, ale nie ma się co tym przejmować. Takie są prawa plebsu, który, jeśli czegoś nie rozumie, to stara się zrobić wariata z kogoś, kto głosi nowatorskie tezy, albo stara się wyśmiać prekursorów – dodał.
PZPN powinien wykorzystać sztuczną inteligencję do wyboru nowego selekcjonera?
Gmoch uważa również, że i Polski Związek Piłki Nożnej powinien wziąć przykład z Wisły Kraków.
– Uważam, że wybór najważniejszego trenera w Polsce, czyli selekcjonera reprezentacji, również powinien się odbywać z pełnym wykorzystaniem najnowszych osiągnięć sztucznej inteligencji. Królewski wykorzystał ją do poszukiwania trenera już prawie trzy lata temu. Warto by było, aby także i Polski Związek Piłki Nożnej poszedł za postępem i za najnowszą wiedzą – przyznał.
Wówczas sztuczna inteligencja wskazała prezesowi Wisły Alberta Rude. Hiszpan z jednej strony dał klubowi długo wyczekiwane trofeum – Puchar Polski – jednak z drugiej strony zakończył sezon na dziesiątym miejscu na zapleczu Ekstraklasy – najniższym w historii krakowskiej ekipy.
Wszystko jest już jasne! 37-letni szkoleniowiec Albert Rudé obejmie pierwszy zespół Wisły Kraków. Umowa zawarta została do 30 czerwca 2024 roku i zawiera opcję przedłużenia. 𝐁𝐢𝐞𝐧𝐯𝐞𝐧𝐢𝐝𝐨! 🫡
👉 https://t.co/BPy1Mkp7P7 https://t.co/eTMDM1Z7VS
— Wisła Kraków (@WislaKrakowSA) December 29, 2023
Działania Królewskiego sprawiły, że obecnie podopieczni Mariusza Jopa zajmują piąte miejsce w ekstraklasowej tabeli z dorobkiem 21 punktów po dwunastu spotkaniach. Przed listopadową przerwą na kadrę Wisła zmierzy się jeszcze w Poznaniu z Lechem oraz przed własną publicznością w derbach z Cracovią.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix