Duża zmiana w niedzielnych meczach Ekstraklasy. Kibice niezadowoleni

Przemysław Michalak

27 października 2026, 09:40 • 2 min czytania 19

Reklama
Duża zmiana w niedzielnych meczach Ekstraklasy. Kibice niezadowoleni

Ekstraklasowi kibice byli już przyzwyczajeni, że ostatni niedzielny mecz najczęściej rozgrywano późnym popołudniem. Prezes Ekstraklasy SA, Marcin Animucki zapowiedział jednak ważną zmianę w tym względzie.

Reklama

Do tej pory trzecie niedzielne spotkanie w większości przypadków odbywało się o 17:30. Wyjątkiem był okres letni, gdy po prostu dłużej świeciło słońce, albo gdy zachodziła konieczność zamknięcia całej kolejki w okresie piątek-niedziela, co najczęściej miało miejsce przed przerwami reprezentacyjnymi.

Będą zmiany w niedzielnych meczach Ekstraklasy. Kibice niezadowoleni

Okazuje się jednak, że to już ostatnie miesiące z takim rozwiązaniem. Prezes Marcin Animucki w programie „Studio Sport” nadawanym przez WP Sportowe Fakty zapowiedział, że od przyszłego sezonu stałym niedzielnym terminem będzie mecz o 20:00.

Reklama

Zapewne ma to na celu zwiększenie oglądalności telewizyjnej i bardzo możliwe, że się uda, bo taka pora znacznie mniej sprzyja przychodzeniu na stadion. W miesiącach jesiennych i zimowych temperatura będzie zachęcała do pozostawania w domu, nie mówiąc już o kibicach drużyn przyjezdnych, którzy niejednokrotnie mają do pokonania setki kilometrów w jedną stronę. I to właśnie te aspekty budzą największe kontrowersje, wiele osób jest niezadowolonych z takiego obrotu sprawy.

Animucki dodał też, że zachowany zostanie termin poniedziałkowy. Mecze te niejednokrotnie znajdują się top4 najchętniej oglądanych spotkań w całej kolejce.

fot. FotoPyK

Reklama
19 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Niższe ligi

Ważny apel trenera Siarki przed Lechem. „Boimy się powrotu do szarej rzeczywistości”

Mikołaj Duda
10
Ważny apel trenera Siarki przed Lechem. „Boimy się powrotu do szarej rzeczywistości”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Poziom Ekstraklasy go zaskoczył. „Nie sądziłem, że będzie tak ciężko”

Braian Wilma
3
Poziom Ekstraklasy go zaskoczył. „Nie sądziłem, że będzie tak ciężko”