Kane ledwo pokonał Mbappe? „Zadecydowała minimalna różnica”

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

27 października 2026, 10:26 • 4 min czytania 1

Reklama
Kane ledwo pokonał Mbappe? „Zadecydowała minimalna różnica”

Harry Kane został pierwszym od ćwierć wieku Anglikiem, który zgarnął Złotą Piłkę. Snajper Bayernu wyprzedził Kyliana Mbappe, który i tak nigdy wcześniej tak wysokiego miejsca w tym plebiscycie nie zajął. Redaktor naczelny France Football, a więc organizatora gali, wyjawił, że różnica punktowa między tą dwójka była naprawdę minimalna. Zdradził też, co mogło spowodować, że Lamine Yamal zajął niższe miejsce niż przed rokiem.

Reklama

Niewielka przewaga nad Mbappe

Harry Kane został pierwszym od 25 lat i Michaela Owena, a piątym w historii Anglikiem, który zgarnął Złotą Piłkę. Tuż za plecami snajpera Bayernu znalazł się Kylian Mbappe. Drugie miejsce to jak dotąd jego najlepszy wynik w tym plebiscycie. Podium domykał Lamine Yamal, który przed rokiem był drugi. Vincent Garcia, redaktor naczelny France Football, a więc miesięcznika organizującego wydarzenie, w rozmowie z L’Equipe TV zdradził, że różnica między zwycięzcą nagrody a drugim miejscem była niewielka.

– W tym roku było kilku poważnych kandydatów do zdobycia Złotej Piłki. Jeśli chodzi o dwóch głównych pretendentów, czyli Harry’ego Kane’a i Kyliana Mbappe, o zwycięstwie zadecydowały naprawdę minimalne różnice. Różnica punktowa między Kane’em a Mbappe jest mniejsza niż ta między Rodri a Viniciusem w 2024 roku. Wówczas wynosiła 41 punktów i już wtedy uznawano ją za niewielką – mówił.

Reklama

Kolega z kadry podebrał głosy?

Jak sądzi Garcia, spadek Yamala z drugiego na najniższy stopień podium może wynikać z faktu, że część głosów mógł podebrać mu Rodri. Przypomnijmy, że laureat Złotej Piłki z 2024 roku został wybrany MVP mistrzostw świata, z kolei dorobek skrzydłowego Barcelony na tym turnieju to tylko jeden gol. – Jeśli przeanalizujemy wyniki głosowania, zauważymy, że głosy na zawodników reprezentacji Hiszpanii, która zdobyła mistrzostwo świata, rozłożyły się między Rodriego a Lamine’a Yamala. Rodri odebrał więc Yamalowi część głosów.

– Głosy oddane na Hiszpanów były nieco rozproszone. Reprezentacja Hiszpanii opierała się przede wszystkim na grze zespołowej, dlatego trudno było wyróżnić jednego zawodnika za jego indywidualne osiągnięcia. Yamal wprawdzie został mistrzem świata, ale zdobył tylko jedną bramkę [z Arabią Saudyjską], a turniej rozpoczął zmagając się z kontuzją. Jurorzy mieli więc problem z rozstrzygnięciem, który z Hiszpanów zasługiwał na największe uznanie i wskazaniem jednego piłkarza ponad pozostałymi – kontynuował.

Reklama

Kane wyprzedził na ostatniej prostej

Garcia wyjawił, że on sam w swoim rankingu nie umieścił Kane’a na pierwszym miejscu. Patrząc na jego słowa nie można wykluczyć, że na pierwsze miejsce wpisał Mbappe. Nie powiedział jednak tego wprost, bo France Football pełną listę głosów dziennikarzy opublikuje dopiero w sobotę.

– Mbappe miał bardzo dobrą kampanię. Potrafił skutecznie uświadomić jurorom, czego dokonał i utrwalić w ich pamięci swoje wyczyny. A wszystko to w roku mistrzostw świata, gdy było kilku faworytów… którzy jednak mogli nie spełnić wszystkich kryteriów.

Reklama

– Proszę członków jury, aby nie ujawniali swoich głosów przed ukazaniem się czasopisma, więc sam również nie zamierzam tego robić. Zagłosowałem na kogoś, kto nie wygrał, ale uważam, że on także zasługiwał na zwycięstwo – dodał.

Garcia twierdzi również, że Mbappe rzutem na taśmę został wyprzedzony przez Kane’a. – Śledziłem wyniki na bieżąco przez cały miesiąc, w którym trwało głosowanie. Kylian przez długi czas prowadził w wyścigu o Złotą Piłkę, ale Harry Kane zdołał odrobić straty i wrócić do walki o zwycięstwo. Ostatecznie o triumfie zadecydowała naprawdę minimalna różnica punktowa – powtórzył.

Reklama

fot. Newspix

1 komentarz
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Niższe ligi

Ważny apel trenera Siarki przed Lechem. „Boimy się powrotu do szarej rzeczywistości”

Mikołaj Duda
10
Ważny apel trenera Siarki przed Lechem. „Boimy się powrotu do szarej rzeczywistości”

Piłka nożna

Reklama
Niższe ligi

Ważny apel trenera Siarki przed Lechem. „Boimy się powrotu do szarej rzeczywistości”

Mikołaj Duda
10
Ważny apel trenera Siarki przed Lechem. „Boimy się powrotu do szarej rzeczywistości”