Radomiak Radom zamierza ponownie zatrudnić Octaviana Moraru na stanowisku dyrektora sportowego. Jak poinformował Rafał Jończyk z kanału Pod Gołębnikiem, Mołdawianin ma wrócić do klubu. Zdaniem Szymona Janczyka z portalu Meczyki.pl taka sytuacja bardzo nie spodobała się obecnemu trenerowi Radomiaka.
Octavian Moraru wróci do Radomiaka Radom?
Władze Radomiaka Radom od pewnego czasu zabiegały o ponowne sprowadzenie Octaviana Moraru. Mołdawianin pełnił już w przeszłości funkcję dyrektora sportowego klubu i miałby ponownie odpowiadać za ten obszar działalności.
Choć działacz pozostaje związany umową z rumuńskim Oțelulu Galați, nie zamknął się na możliwość powrotu do Radomia. W ostatnim czasie zaczął też regularnie pojawiać się na meczach Ekstraklasy, co podsycało spekulacje dotyczące jego przyszłości.
Według Rafała Jończyka z kanału Pod Gołębnikiem władze Radomiaka mają przedstawić informację o ponownym powierzeniu Moraru funkcji dyrektora sportowego jeszcze przed ligowym spotkaniem z Pogonią Szczecin.
Octavian Moraru wraca do Radomiaka !!!
Według moich informacji Mołdawianin pojawi się w Radomiu przed meczem z Pogonią Szczecin i obejmie stanowisko dyrektora sportowego klubu ze Struga 63.Wczorajszy mecz Radomiaka w Płocku Moraru obserwował osobiście z trybun. Na zdjęciu postać w kapturze, obok Grzegorza Gilewskiego.
To już drugie spotkanie z rzędu, po meczu z Motorem Lublin, które były/nowy dyrektor sportowy Radomiaka oglądał na żywo.— Rafal Jończyk (@jonczyk_rafal) October 20, 2026
Carver niezadowolony
Ewentualne zatrudnienie Mołdawianina może mieć jednak konsekwencje dla sytuacji Johna Carvera. Jak informował Szymon Janczyk z Meczyków, angielski szkoleniowiec miał jasno dać do zrozumienia, że nie wyobraża sobie współpracy z Moraru. Według tych doniesień zagroził nawet odejściem z klubu w przypadku powrotu działacza. Przypomnijmy, że Carver pracuje w klubie ze Struga 63 raptem od trzech tygodni.
Początkowo wydawało się, że zarówno zobowiązania kontraktowe Moraru wobec rumuńskiego klubu, jak i stanowisko trenera mogą zablokować jego ponowne zatrudnienie w Radomiaku. Najnowsze doniesienia wskazują jednak, że władze „Zielonych” nie porzuciły tego pomysłu, a wręcz są do niego przekonane.
Carver postawi ultimatum?
Na razie nie wiadomo, jak ewentualny powrót Moraru wpłynie na przyszłość Carvera. Możliwe, że obaj spróbują wypracować zasady współpracy, ale nie można wykluczyć również szybkiego rozstania ze szkoleniowcem, który może postawić ultimatum. Szymon Janczyk twierdzi, że rozmowy Carvera z władzami klubu nieco załagodziły napięcie, a szkoleniowiec wraz ze swoim sztabem wrócił do pracy.
Co ciekawe, zdaniem Janczyka Moraru ma pracować… w dwóch klubach na raz. Dziennikarz Meczyki.pl twierdzi, że Rumun pozostanie w Otelulu, jednocześnie pełniąc funkcję w Radomiaku.
W tekście wspominam też, że źródła z Rumunii twierdzą, że wizyta Oktawiana Moraru w Radomiaku wcale nie jest towarzyska i Mołdawianin porozumiał się z polskim klubem. Ma pracować i tu, i w Otelulu, który wspomógł finansowo, obejmując stanowisko w tym klubie.
@Meczykipl
— Szymon Janczyk (@sz_janczyk) October 20, 2026
Kilka dni spokoju w Ekstraklasie? No na to akurat się nie zanosi. Jeszcze nie ostygło w Częstochowie i Kielcach, a już gotują w Radomiu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix