W ostatni weekend Borussia Mönchengladbach Jana Leszczyńskiego – który niestety dopiero co doznał kontuzji kolana – ustanowiła swój niechlubny rekord w Bundeslidze. Wykręcanie tego katastrofalnego wyniku z wysokości trybun widziało 43 700 osób, co było najgorszą frekwencją Die Fohlen od dobrych kilku lat. Mimo koszmarnego startu sezonu zagorzali kibice zachęcają innych, by mobilizowali kogo tylko się da, i tłumnie przychodzili na stadion.
Gorzej już nie być może? Ta…
Nasze oczekiwania były niskie, ale cholera jasna – chyba nic, tak jak ten znany mem, nie podsumowuje startu sezonu w wykonaniu Borussii Mönchengladbach. Przed rokiem także po sześciu kolejkach nie miała na koncie wygranej, ale chociaż zdołała uciułać dwa punkty. Teraz na tym samym etapie Bundesligi nie ma w dorobku choćby punktu. To najgorszy start w historii występów Die Fohlen w tych rozgrywkach. Przebili pięć porażek w pierwszych pięciu kolejkach z sezonu 2015/16. Mimo falstartu na koniec… awansowali do eliminacji Ligi Mistrzów.
Nieco lepiej jest pod względem strzelonych goli, bo wtedy było ich pięć, a teraz osiem, ale defensywa przecieka znacznie bardziej. Wówczas bramek straciła dwanaście, z czego sześć tylko w szalonym meczu z Eintrachtem, w którym przegrywała 0:6, a skończyło się 4:6. Teraz piłkę z siatki musiała wyciągać aż dwadzieścia razy. Jak się można domyślić, to najgorszy wynik w lidze. Ostatnio dwie bramki zaaplikowało jej Hoffenheim, które przed wyjazdem do Gladbach zaliczyło serię czterech porażek. A na siedem poprzednich meczów przegrało aż sześć.
🇩🇪 Borussia Mönchengladbach are in big trouble in the Bundesliga!
Six matches, six losses and bottom of the table.
A reminder that Gladbach have been in the top flight since 2008! https://t.co/pGLKzL99pk
— The European Football Express (@TheEuroFE) October 19, 2026
Najgorsza frekwencja od lat
Piłkarze Hoffenheim mogli w tamtym meczu poczuć się, jak u siebie, bowiem na ich stadionie prześwity na trybunach widać regularnie. Na Borussia Park przyszło 43 702 widzów, co – jak informuje Bild – jest najgorszą frekwencją na domowym meczu Gladbach od stycznia 2019 roku. Oczywiście, ograniczeń spowodowanych pandemią COVID-19 tu nie uwzględniamy. Wówczas na meczu z Augsburgiem, wygranym przez Gladbach 2:0, na trybunach zjawiło się 42 509 widzów. Paradoksalnie Borussia nie była wtedy w dołku – była trzecia w tabeli.
Bild dodaje, że średnia frekwencja w trzech dotychczasowych meczach Borussii wyniosła 48 487 widzów. Zaznaczmy, że mówimy o obiekcie, na który na ligowe mecze może teraz wejść 54 909 osób. To najgorsza średnia od sezonu 2010/11, w którym to Die Fohlen utrzymali się w Bundeslidze dopiero po barażach. Wówczas średnio na mecz przychodziło 45 088 osób. I pomyśleć, że jeszcze w sezonie 2024/25 Borussia ustanawiała klubowy rekord średniej frekwencji. Wtedy na domowy mecz Gladbach średnio przychodziło 53 078 kibiców.
🚨 LE DÉBUT DE SAISON ABSOLUMENT CAUCHEMARDESQUE DU BORUSSIA MÖNCHENGLADBACH 🇩🇪 EN BUNDESLIGA… 😳📉
Les Fohlen, qui jouaient encore la Ligue des Champions en 2021, sont DERNIERS avec ZÉRO POINT. 🥶
▫️ 3-0 vs RB Leipzig ❌
▫️ 3-4 vs SV Elversberg ❌
▫️ 5-0 vs SC Freiburg ❌
▫️ 3-4 vs FSV Mainz ❌
▫️ 2-1 vs FC Köln ❌
▫️ 1-2 vs TSG Hoffenheim ❌Le Borussia s’est déjà séparé d’un coach en septembre, Eugen Polanski 🇵🇱, qui a laissé sa place à Alexander Blessin 🇩🇪.
— BeFootball (@_BeFootball) October 19, 2026
Apel o mobilizację
W kolejnym sezonie średnia frekwencja była nieco mniejsza, ale średnie wypełnienie stadionu w 95% wciąż robi wrażenie. Dlatego minionego lata klub postanowił przekształcić część miejsc siedzących w dodatkowe miejsca stojące. Dzięki temu na obiekt może wejść 867 osób więcej.
Wobec słabnącego zainteresowania meczami pogrążonego w kryzysie klubu grupa FPMG Supporters Club e. V., zrzeszająca ponad 6500 zagorzałych kibiców Borussii, wystosowała apel o mobilizację przed następnymi domowymi meczami.
– W ostatnich tygodniach z pewnością nie ubyło głosów osób, które przyznają, że obecnie nie mają absolutnie żadnej ochoty na cokolwiek związanego z klubem – ani na chodzenie na stadion, ani w ogóle na zajmowanie się Borussią. Zabierajcie swoich przyjaciół i znajomych na stadion, mobilizujcie ludzi stojących wokół was na trybunach, pobudzajcie do działania sąsiadów z miejsc obok i dołóżcie swoją cegiełkę do tego, abyśmy wspólnymi siłami wyciągnęli nasz klub z tego bagna – czytamy w oświadczeniu.
Kolejny domowy mecz Borussia rozegra 27 października. O godzinie 20:45 podejmie drugoligowe Karlsruher w ramach 1/16 finału DFB Pokal. Cztery dni wcześniej zmierzy się jeszcze ze Stuttgartem na otwarcie siódmej kolejki Bundesligi. Jeżeli przegra, pobije niechlubny rekord tych rozgrywek. Nikt w 63-letniej historii Bundesligi nie poniósł bowiem siedmiu porażek w pierwszych siedmiu kolejkach.
Borussia Mönchengladbach ist das vierte Team der Bundesliga-Historie, das die ersten sechs Partien allesamt verloren hat. 🫨
Bei einer weiteren Niederlage am Freitag gegen Stuttgart droht der unrühmliche Negativ-Rekord als erstes Team in der Bundesliga-Historie die ersten sieben Saisonspiele zu verlieren. 🫣
Alle Infos zum Spiel gegen Hoffenheim: https://t.co/oxXRX0VDSv
— Transfermarkt (@Transfermarkt) October 19, 2026
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix