Ruszyła Tauron Liga, czyli najwyższa liga siatkarzy. Nowy sezon zaczął się od małego trzęsienia ziemi! W piątek beniaminek GKS Katowice, którego wielu ekspertów skazywało przed sezonem na spadek, pokonał mistrza Polski, który zbudował fantastyczną drużynę, pełną gwiazd. Mało tego, GKS wygrał z Aluronem CMC Wartą Zawiercie 3:0. Głos po porażce zabrał Tomasz Fornal, lider gości. Reprezentant Polski mówił o procesie, który czasami musi trwać, oraz o Realu Madryt.
Latem do ekipy z Zawiercia dołączył nie tylko Fornal, ale też Jakub Kochanowski, a także Kamil Rychlicki, atakujący reprezentacji Włoch. W zespole pozostali Jakub Popiwczak, Mateusz Bieniek, Bartosz Kwolek, Bartłomiej Bołądź czy świetny amerykański przyjmujący Aaron Russell. Dlatego nie mogą dziwić głosy o dream teamie i zespole, który może zawojować nie tylko polskie podwórko, ale i Ligę Mistrzów.
Faktem jednak też jest, że takie drużyny czasami potrzebują czasu, żeby się rozpędzić. I było to widać właśnie w Katowicach. Beniaminek wygrał bez straty seta, zasłużenie, rozgrywając świetny mecz.
Tomasz Fornal po porażce z GKS-em Katowice: Ludzie będą tworzyć nagłówki, że Real Madryt przegrał
– Mam wytatuowane na nodze „Trust the process” i ja w ten proces wierzę. Jestem przekonany, że będziemy grali lepszą siatkówkę. Jesteśmy nowym tworem, drużyną, która w zasadzie przed chwilą została utworzona. Wiem, że ludzie w mediach będą tworzyć nagłówki: „Real Madryt przegrał” – mówił po spotkaniu Fornal przed kamerami Polsatu Sport.
Przyjmujący docenił też bardzo dobry występ przeciwników. – Drużyna z Katowic zagrała świetne spotkanie. Sezon trwa siedem miesięcy, może nawet trochę ponad. To jest proces. Praca, którą musimy ciężko wykonywać każdego dnia. I wiem, że ta praca zaprocentuje – dodał.
Fornal w spotkaniu z GKS-em zdobył 10 punktów. Skończył osiem z 22 ataków, zagrał jednego asa, miał też jeden blok.
W następnej kolejce Aluron podejmie u siebie ZAKS-ę Kędzierzyn-Koźle. Mecz odbędzie się w środę o 20.30.
Fot. Newspix.pl