Pożyteczny idiota przemówił. Rivaldo w Moskwie

Adrian Mańko

16 października 2026, 17:09 • 2 min czytania 3

Reklama
Pożyteczny idiota przemówił. Rivaldo w Moskwie

Rivaldo pojawił się w Moskwie i udzielił wywiadu rosyjskiemu „Sport-Expressowi”. Brazylijczyk, zdobywca Złotej Piłki z 1999 roku, nie tylko pozytywnie wypowiedział się o swoim pobycie w Rosji, ale również wskazał Igora Akinfiejewa wśród piłkarzy, którzy jego zdaniem zasłużyli na prestiżową nagrodę. Niezła odklejka.

Reklama

Rivaldo zachwycony pobytem w Moskwie

54-letni Brazylijczyk przyjechał do stolicy Rosji na ceremonię wręczenia nagrody imienia Nikity Simoniana. W rozmowie ze „Sport-Expressem” przyznał, że dobrze czuje się w tym kraju i docenia sposób, w jaki jest tam traktowany.

– Za każdym razem, gdy przyjeżdżam, jestem bardzo szczęśliwy. Bardzo podoba mi się sposób, w jaki jestem tutaj traktowany – powiedział Rivaldo.

Zapytany o możliwość zamieszkania w Rosji, nie wykluczył takiego scenariusza.

Igor Akinfiejew zasłużył na Złotą Piłkę?

Jeszcze większe zaskoczenie mogą budzić słowa Brazylijczyka dotyczące Igora Akinfiejewa. Rivaldo został poproszony o wskazanie zawodników, którzy mogli zdobyć Złotą Piłkę, ale nigdy nie sięgnęli po to wyróżnienie.

Reklama

Wśród wymienionych znaleźli się między innymi Xavi, Andres Iniesta, Francesco Totti i Gabriel Batistuta. Na liście Rivaldo umieścił również wieloletniego bramkarza CSKA Moskwa.

– Akinfiejew również może znaleźć się na tej liście. To zawodnicy, którzy mogli zdobyć Złotą Piłkę – stwierdził były reprezentant Brazylii.

Rosyjski futbol nadal poza europejskimi rozgrywkami

Wizyta Rivaldo w Moskwie odbywa się w czasie, gdy rosyjskie kluby i reprezentacje pozostają wykluczone z rozgrywek UEFA. Sankcje nałożono po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę i obowiązują one również w sezonie 2026/27.

Cóż, czasem milczenie jest złotem i jednocześnie okazją, by się nie zbłaźnić. Rivaldo tej szansy nie wykorzystał, więc pozostałoby mu w zasadzie jedynie zakryć twarz rękami, by okryć się od wstydu. Doświadczenie w czymś takim już ma:

Reklama

fot. Newspix

3 komentarze
Adrian Mańko

Wychowanek świętej pamięci Lubelskiego Sport Expressu, do którego trafił jeszcze w liceum, wyłowiony jako młody talent portalu Lublinianka.NET. W Lubliniance od 20 sezonów pełni rolę spikera, a w dziennikarstwie zwiedził kilka tytułów, ostatnio Dziennik Wschodni. Najdłużej pracował jednak na chwałę jednego z buków. Od 2005 roku tworzy własny projekt piłkarski - LAKP. Piłka nożna? Zawsze i wszędzie! Liga Mistrzów, Premier League, Ekstraklasa, okręgówka, B-klasa. Wszystko jedno. Nie gra w padla. Ale gra w tenisa. Lubi też żużel.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Inba trwa w najlepsze. Tebas odpowiedział Realowi. „Chcą zniszczyć rozgrywki”

Adrian Mańko
0
Inba trwa w najlepsze. Tebas odpowiedział Realowi. „Chcą zniszczyć rozgrywki”

Piłka nożna

Reklama
La Liga

Inba trwa w najlepsze. Tebas odpowiedział Realowi. „Chcą zniszczyć rozgrywki”

Adrian Mańko
0
Inba trwa w najlepsze. Tebas odpowiedział Realowi. „Chcą zniszczyć rozgrywki”