Sprawa sektora gości przy Ł3. „To Legia wybrała termin”

Adrian Mańko

05 października 2026, 15:35 • 3 min czytania 44

Reklama
Sprawa sektora gości przy Ł3. „To Legia wybrała termin”

Coraz więcej znaków zapytania pojawia się wokół decyzji Legii Warszawa o zamknięciu sektora gości przed meczem z Wisłą Kraków. Stołeczny klub powoływał się między innymi na stanowisko policji. Tymczasem jak donosi Gazeta Krakowska, Komenda Stołeczna Policji stanowczo zaprzecza, jakoby domagała się wyłączenia sektora dla kibiców gości.

Reklama

Legia zamknęła sektor gości przed meczem z Wisłą

Legia Warszawa poinformowała, że problemy związane z sektorem gości mają uniemożliwić przyjęcie kibiców Wisły Kraków podczas spotkania zaplanowanego na 11 października.

W komunikacji dotyczącej sprawy klub odwoływał się między innymi do Zarządu Zieleni m.st. Warszawy oraz stołecznej policji. Obie instytucje zostały więc poproszone przez Gazetę Krakowską o wyjaśnienie, jak wyglądała ich rola w całej sprawie.

Zarząd Zieleni już wcześniej przedstawił swoją wersję wydarzeń, podkreślając, że to Legia wybrała termin dla załatwienia spraw związanych z gruntem. Informował o tym Bartosz Karcz w programie „Studio Reymonta”.

Reklama

Teraz do sprawy odniosła się również Policja.

Policja: nie domagaliśmy się zamknięcia sektora

Komenda Stołeczna Policji jasno zaznaczyła, że nie żądała wyłączenia sektora gości z użytkowania.

– Stanowczo podkreślamy, że Policja nie żądała, ani nie wydawała nakazu wyłączenia sektora gości z użytkowania. Decyzja o organizacji i udostępnieniu sektora dla kibiców gości leży wyłącznie po stronie Klubu Legia, który jest formalnym organizatorem imprezy masowej i podmiotem odpowiedzialnym za zapewnienie bezpieczeństwa na jej terenie – przekazał rzecznik prasowy KSP kom. Jacek Wiśniewski.

Reklama

Policja wyjaśniła również, czego dotyczyło pismo skierowane do niej przez Legię 24 września.

Legia sama zwróciła się do policji

Według KSP to pełnomocnik Legii ds. bezpieczeństwa zwrócił się do Komendanta Rejonowego Policji Warszawa I z pytaniami dotyczącymi bezpieczeństwa na stadionie oraz planowanych przez klub zmian w rejonie wejścia D-1.

Chodziło między innymi o kontenery, Punkt Obsługi Kibica, przenośne toalety, bramę przesuwną oraz tymczasowe wygrodzenia.

Policja podkreśla, że jej odpowiedź odnosiła się wyłącznie do zmian proponowanych przez Legię i warunków ich funkcjonowania.

Reklama

– Pismo Policji nie stanowiło „protokołu pokontrolnego”, nie było również reakcją na żaden pojedynczy mecz czy incydent – zaznaczył kom. Wiśniewski.

Policja nie ustalała też terminu prac

KSP odniosła się również do kwestii harmonogramu modernizacji. Według policji termin realizacji prac nie został narzucony klubowi.

– Policja nie wyznaczała także terminów realizacji modernizacji planowanych przez Klub Legia. Harmonogram prac leży wyłącznie w gestii Legii Warszawa – czytamy w odpowiedzi rzecznika dla Gazety Krakowskiej.

Policja zaznaczyła ponadto, że nie zajmowała się kwestiami własności czy dzierżawy terenu, ponieważ nie należy to do jej kompetencji.

Reklama

Jednocześnie KSP przyznała, że kwestie bezpieczeństwa sektora gości są przedmiotem bieżącej współpracy z Legią. Odpowiedź na wrześniowe pismo była natomiast okazją do szerszej oceny całego rejonu wejścia, opartej między innymi na dotychczasowych doświadczeniach z zabezpieczania imprez sportowych.

W efekcie pojawia się istotna rozbieżność między przedstawianiem sprawy przez Legię a stanowiskiem policji. KSP wprost twierdzi bowiem, że nie nakazywała zamknięcia sektora gości i pozostawia decyzję w tej kwestii klubowi.

Jak rozwinie się ta sprawa? Jarosław Królewski nie zapowiadał, by jego drużyna miała nie przyjechać na mecz, wzorem marcowego meczu ze Śląskiem Wrocław w I lidze. Jednocześnie podkreślił, że zalecił oficjelom „Białej Gwiazdy” pozostanie w Krakowie i oglądanie tego meczu w nowym lokalu gastronomicznym przy stadionie. Być może jednak nowe fakty w tej sprawie zmienią optykę prezesa Wisły.

Nie ma póki co również oficjalnego stanowiska Ekstraklasy.

Reklama

fot. Newspix

44 komentarzy
Adrian Mańko

Wychowanek świętej pamięci Lubelskiego Sport Expressu, do którego trafił jeszcze w liceum, wyłowiony jako młody talent portalu Lublinianka.NET. W Lubliniance od 20 sezonów pełni rolę spikera, a w dziennikarstwie zwiedził kilka tytułów, ostatnio Dziennik Wschodni. Najdłużej pracował jednak na chwałę jednego z buków. Od 2005 roku tworzy własny projekt piłkarski - LAKP. Piłka nożna? Zawsze i wszędzie! Liga Mistrzów, Premier League, Ekstraklasa, okręgówka, B-klasa. Wszystko jedno. Nie gra w padla. Ale gra w tenisa. Lubi też żużel.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Lider Śląska wraca do treningów z zespołem. Są też gorsze wieści

Mikołaj Duda
0
Lider Śląska wraca do treningów z zespołem. Są też gorsze wieści

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Lider Śląska wraca do treningów z zespołem. Są też gorsze wieści

Mikołaj Duda
0
Lider Śląska wraca do treningów z zespołem. Są też gorsze wieści
Ekstraklasa

Peter Moore marzy o meczu Wisły z Liverpoolem. „Kocham w tym mieście wszystko”

Adrian Mańko
18
Peter Moore marzy o meczu Wisły z Liverpoolem. „Kocham w tym mieście wszystko”