Bruk-Bet Termalica w żałobie. Nie żyje były prezes klubu

Patryk Idasiak

04 października 2026, 17:03 • 3 min czytania 1

Reklama
Bruk-Bet Termalica w żałobie. Nie żyje były prezes klubu

Bruk-Bet Termalica ogłosiła bardzo przykrą wiadomość. Poinformowała o śmierci swojego byłego prezesa. Na początku XXI wieku współtworzył on fundamenty, dzięki którym klub pokonywał kolejne szczeble i trafił nawet do Ekstraklasy. 

Reklama

Kazimierz Grzebienowski może nie pochodził z Niecieczy, ale to właśnie tam w pewnym momencie zamieszkał. Z czasem jego nazwisko zrosło się z klubem o pomarańczowych barwach. Nieciecza ma przecież niewielu mieszkańców (niecałe 700), więc Grzebienowskiego znali tam niemal wszyscy. Z klubem jako działacz związał się kilkadziesiąt lat temu.

Warto dodać, że Termalica istnieje od 1922 roku. W latach 70. XX wieku zespół przestał istnieć. Reaktywowano go i zarejestrowano w 1983. Na początku XXI w. klub stał się własnością Krzysztofa Witkowskiego.

Budował fundamenty klubu

W 2003 roku Grzebienowski objął stanowisko prezesa Bruk-Bet Termaliki. Klub występował wówczas… w A-Klasie. Wraz z właścicielem „Słoników”, Krzysztofem Witkowskim, „przyczynił się do zbudowania podstaw pod rozwój drużyny”, jak czytamy w pożegnalnym komunikacie.

Po zmianie właścicielskiej przez dwie kadencje pełnił funkcję wiceprezesa. Na tym stanowisku odpowiadał wtedy za drużynę rezerw. Opiekował się nią z ramienia zarządu do połowy 2010 roku, a pod jego opieką rezerwy awansowały. Później obserwował cały rozwój już jako kibic. Widział jak powstaje ładny, klimatyczny stadion przystosowany do wymogów Ekstraklasy.

Reklama

Kondolencje klubu i kibiców

W sobotę 3 października Bruk-Bet Termalica poinformowała o śmierci Grzebienowskiego, składając kondolencje bliskim zmarłego. Wyrazy współczucia pojawiły się również ze strony kibiców.

Reklama

Tak Termalica podała w oficjalnym komunikacie:

Z głębokim żalem informujemy o śmierci Kazimierza Grzebienowskiego, byłego prezesa naszego klubu i wieloletniego człowieka związanego z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Kazimierz Grzebienowski pochodził z Konar, a później zamieszkał w Niecieczy. Piłka nożna od wielu lat była jego wielką pasją. Kibicował naszej drużynie zarówno podczas spotkań rozgrywanych w Niecieczy, jak i meczów wyjazdowych.

Latem 2003 roku został wybrany prezesem klubu. W czasie swojej kadencji, wspólnie z panem Krzysztofem Witkowskim, przyczynił się do budowy solidnych fundamentów pod dalszy rozwój i przyszłe sukcesy drużyny.

Po zmianach właścicielskich przez dwie kadencje pełnił funkcję wiceprezesa odpowiedzialnego za drużynę rezerw, którą z ramienia Zarządu opiekował się do połowy 2010 roku. Pod jego kuratelą rezerwy klubu zanotowały kolejne awanse.

Reklama

Jego zaangażowanie, oddanie klubowi i miłość do piłki nożnej pozostaną częścią historii Bruk-Bet Termaliki Nieciecza.

Rodzinie i Bliskim Kazimierza Grzebienowskiego składamy wyrazy głębokiego współczucia.

Klub, którego podstawy współtworzył, stał się takim trochę zespołem up and down – mocnym w 1. lidze, ale za słabym na Ekstraklasę. W poprzednim sezonie Bruk-Bet grał w elicie, ale szybko z niej zleciał. Mimo to Marcin Brosz konsekwentnie buduje zespół, który jest na dobrej drodze do powrotu. „Słoniki „są wiceliderem Betclic 1. Ligi, a do pierwszej Pogoni Grodzisk Mazowiecki tracą tylko dwa punkty.

Fot. Bruk-Bet Termalica Nieciecza

Reklama
1 komentarz
Patryk Idasiak

Jeżeli akurat nie pisze o piłce nożnej, to na pewno o niej czyta lub z kimś o niej rozmawia. Człowiek paradoksów, bo z jednej strony ma zarośnięte pajęczyną, osławione zero tituli, a z drugiej... mnóstwo tituli w ostatnich latach. Co to oznacza? Że mocniej bije jego serce, gdy na bramkę strzela Kamil Grosicki lub Erling Haaland. Ten mniej znany z rodziny Idasiak. Pogadasz z nim o filmowych klasykach lub starych teleturniejach. Uważa "Lot nad kukułczym gniazdem" za najwybitniejsze dzieło w historii. Chciałby zagrać kiedyś w "Milionerach", ale paraliżuje go możliwość ośmieszenia się na pierwszym pytaniu dotyczącym kulinariów. Może się przełamie, daj mu Boże.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Betclic 1. Liga

Reklama