Górnik w ostatnim czasie potrafi wyciągać najzdolniejszych młodych zawodników z zaplecza Ekstraklasy. Takim najlepszym przykładem był Wiktor Nowak, który został wypożyczony do Wisły Płock, a później za całkiem niezłe pieniądze sprzedany do Czech. Teraz inny z talentów nawet bez debiutu na koncie udał się na rok do klubu, który ostatnio spadł z elity.
Wiktor Nowak nie był jedynym przykładem zawodnika wyciągniętego z drugiego poziomu rozgrywkowego. Tu można wspomnieć choćby o Natanie Dzięgielewskim, Patryku Warczaku czy Michale Synosiu. I to ten ostatni właśnie udał się na roczne wypożyczenie. 19-latek uważany za jednego z najbardziej utalentowanych stoperów w swoim roczniku do końca sezonu będzie występował w barwach spadkowicza z Ekstraklasy, Bruk-Bet Termaliki Nieciecza.
– Informujemy, że Michał Synoś został nowym zawodnikiem Bruk-Bet Termaliki Nieciecza. 19-letni środkowy obrońca trafia do naszego klubu na zasadzie transferu czasowego do 30 czerwca 2027 roku. Michał urodził się 26 lutego 2007 roku w Rzeszowie. Ma 188 cm wzrostu. Piłkarsko rozwijał się w Soccer Ropczyce, a od 2018 roku związany był ze Stalą Rzeszów. Od lipca 2026 roku jest zawodnikiem Górnik Zabrze, z którym podpisał kontrakt obowiązujący do czerwca 2030 roku. Regularnie występuje także w młodzieżowej reprezentacji Polski. W naszej drużynie występować będzie z numerem 44 – czytamy na oficjalnej stronie Słoników.
ℹ️ Michał Synoś został wypożyczony do @BB_Termalica. Transfer czasowy zawodnika potrwa do końca sezonu 2026/27.
Powodzenia i samych udanych występów! ✊ pic.twitter.com/KarNFF9KSa
— Górnik Zabrze (@GornikZabrzeSSA) September 8, 2026
Młody talent Górnika odszedł na wypożyczenie. Znów zagra na zapleczu Ekstraklasy
Mimo młodego wieku Michał Synoś ma już naprawdę pokaźne doświadczenie zebrane na drugim poziomie rozgrywkowym. Jego kariera mocno przyśpieszyła, dzięki występom w Stali Rzeszów, w której zadebiutował niedługo po 17. urodzinach. W barwach klubu z Hetmańskiej zagrał dokładnie w 52 meczach na zapleczu Ekstraklasy. Strzelił jednego gola.
W mediach regularnie pojawiały się kolejne chętne kluby na pozyskanie młodego stopera, mającego łatkę naprawdę sporego talentu. Wśród nich przewijały się nawet ekipy z mocniejszych lig, jednak po wygaśnięciu umowy ze Stalą finalnie zasilił szeregi Górnika. U Michala Gasparika jednak nie zaskarbił sobie szczególnego zaufania.
Bezsprzecznie podstawowym duetem stoperów jest Rafał Janicki oraz Josema, a nawet jeśli któregoś z nich brakowało, to na boisku pojawiał się Paweł Bochniewicz. Michał Synoś musiał pogodzić się z ławką rezerwowych, chociaż czasami nawet tam go brakowało. W każdym razie na debiut w barwach Górnika będzie musiał poczekać przynajmniej do końca sezonu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix