Zakrzewski Hall się nie zatrzymuje! Kolejny mecz, kolejny gol [WIDEO]

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

04 października 2026, 08:40 • 2 min czytania 3

Reklama
Zakrzewski Hall się nie zatrzymuje! Kolejny mecz, kolejny gol [WIDEO]

Kapitalny początek w reprezentacji Stanów Zjednoczonych notuje Julian Zakrzewski Hall. Po dwóch golach i asyście w dwóch pierwszych spotkaniach 18-latek zdobył kolejną bramkę, a jego drużyna pokonała w meczu towarzyskim Meksyk 3:0.

Reklama

Kilka miesięcy trwało, zanim Zakrzewski Hall zdecydował, jakie barwy będzie reprezentował na arenie międzynarodowej. Mama zawodnika New York Red Bulls jest Polką, więc mógłby grać dla Biało-Czerwonych. Ostatecznie, przed wrześniowym zgrupowaniem, zdecydował się na grę dla USA i otrzymał powołanie od Mauricio Pochettino na mecze z Peru, Chile, Meksykiem i Kanadą. Lepszego startu 18-latek nie mógł sobie wymarzyć – już w pierwszym meczu pojawił się na boisku w drugiej połowie i w pół godziny strzelił gola i zaliczył asystę. Kolejne trafienie przyszło w następnym meczu z Chile.

Amerykanie ograli Meksyk. Kolejna bramka Zakrzewskiego Halla

W nocy z soboty na niedzielę Stany Zjednoczone mierzyły się z Meksykiem. Zakrzewski Hall znalazł się w pierwszym składzie i… znowu strzelił gola. W 28. minucie napastnik wbił piłkę do bramki z kilku metrów po nieudanej interwencji bramkarza Raula Rangela.

Reklama

W pierwszej połowie Meksykanie zmarnowali dwie świetne sytuacje, a na dodatek sami popełniali duże błędy. Kolejny w wykonaniu bramkarza zakończył się trafieniem Cavana Sullivana, który stał się zarazem najmłodszym zawodnikiem, który znalazł się w podstawowej jedenastce kadry USA, a także jej najmłodszym strzelcem (17 lat i 5 dni). Co ciekawe, w tej drugiej kwestii pobił Mathisa Alberta, który strzelił gola w poprzednim meczu z Chile.

Niektórym Meksykanom puszczały nerwy. Po faulu na jednym z rywali czerwoną kartkę obejrzał Mateo Chavez Garcia, który chwilę później uderzył innego zawodnika w twarz. Grający w przewadze liczebnej Amerykanie dobili przeciwników po ich kolejnym błędzie. W 84. minucie niedokładne podanie jednego z obrońców na gola zamienił Malik Tillman.

Ostatni mecz podczas trwającego zgrupowanie podopieczni Mauricio Pochettino rozegrają 7 października. Ich rywalem na Allianz Field w Saint Paul będzie reprezentacja Kanady.

Reklama

Fot. Newspix

3 komentarze
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Boks

W ringu Ukrainiec z maczetą, a na trybunach… Karol Nawrocki

Sebastian Warzecha
1
W ringu Ukrainiec z maczetą, a na trybunach… Karol Nawrocki

Inne reprezentacje

Reklama