16-latek przyszłością polskiej kadry? Strzelił dla klubu Premier League!

Mikołaj Duda

02 października 2026, 20:39 • 3 min czytania 3

Reklama
16-latek przyszłością polskiej kadry? Strzelił dla klubu Premier League!

Od dłuższego czasu trwa dyskusja na temat napastnika, który będzie w stanie zastąpić Roberta Lewandowskiego nieuchronnie zbliżającego się do zakończenia kariery. Pojawił się choćby temat Ellisa Simmsa, który po wyrobieniu obywatelstwa ma dostać swoją szansę w kadrze. Być może w przyszłości rozwiązaniem problemów okaże się inny zawodnik występujący w Anglii. 16-latek strzelił debiutanckiego gola w pierwszym zespole klubu z Premier League!

Reklama

Przerwa na reprezentację przyniosła nam dość nietypowe połączenie. Nieoficjalny debiut w barwach Evertonu zaliczył młody napastnik, mający na koncie występy w polskiej młodzieżówce. Swój pierwszy występ zwieńczył golem, a asystował mu znany zawodnik Manchesteru City. Co ciekawe, jego brat jest zawodnikiem rezerw Śląska Wrocław.

16-letni Polak zagrał w klubie z Premier League! Gol po asyście reprezentanta Anglii

Everton w meczu kontrolnym zmierzył się z Blackburn Rovers, a minuty od Davida Moyesa otrzymał 16-letni Jonathan Nsangou. Napastnik, mający na koncie występy w polskiej reprezentacji młodzieżowej, bardzo dobrze wykorzystał tę okazję. Strzelił swojego debiutanckiego gola na poziomie seniorskim, a asystował mu Jack Grealish, czyli blisko 40-krotny reprezentant Anglii wypożyczony z Manchesteru City.

Reklama

Jonathan Nsangou w biało-czerwonych barwach zagrał trzy mecze w kategorii do lat 15 i strzelił w nich dwa gole. Ostatnio jednak zaliczył pięć występów w angielskiej młodzieżówce, a z racji pochodzenia ojca może reprezentować także Kamerun. Ojciec to 42-letni Alirou Nsangou, który występował w Podbeskidziu Bielsko-Biała czy kilku innych polskich klubach.

Najmłodszy z rodziny podczas zgrupowania kadry Rafała Lasockiego w rozmowie z Łączy nas Piłka deklarował, że jego celem jest gra dla Polski. – To mój kraj. Tutaj się urodziłem. Całe moje rodzeństwo chce grać dla Polski, bo czujemy się z nią bardzo związani – mówił 16-latek w 2024 roku.

– Owszem, i ja, i Jonathan jesteśmy również Anglikami, ale przede wszystkim jednak – Polakami. Ona jest nam najbliższa – dodawał ojciec zawodnika młodzieżowych drużyn Evertonu. Dodajmy, że mama młodego napastnika to Polka.

Zresztą, Jonathan Nsangou pochodzi z wyjątkowo piłkarskiej rodziny, bowiem poza jego ojcem, także rodzeństwo gra w piłkę. Przyrodni starszy brat – Junior – zagrał siedem meczów i zdobył dwie bramki w polskiej kadrze do lat 19 oraz raz wystąpił w reprezentacji U20. Obecnie jest istotnym elementem drugoligowych rezerw Śląska Wrocław.

Reklama

Z kolei starsza siostra – Aisha – występuje w młodzieżowych drużynach Huddersfield i również reprezentuje Polskę w młodzieżowych kategoriach. Była w kadrze choćby na niedawne mistrzostwa Europy kobiet do lat 19.

W każdym razie najmłodszy z rodzeństwa Jonathan na okazję – póki co tylko nieoficjalnego – debiutu w Evertonie zapracował sobie występami w młodzieżowej Premier League. W kategorii U18 w czterech meczach strzelił cztery gole i dorzucił asystę. Już w tym momencie wyrównał swój dorobek strzeleckich z poprzednich rozgrywek. Wtedy w 14 spotkaniach również zdobył cztery bramki i dołożył do nich trzy ostatnie podania.

Fot. Newspix

Reklama
3 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Górnik mógł ich sprzedać za spore pieniądze. „Chcieli zostać w Zabrzu”

Mikołaj Duda
0
Górnik mógł ich sprzedać za spore pieniądze. „Chcieli zostać w Zabrzu”
Ekstraklasa

Wisła Kraków chce grać odważnie. Jop podał negatywny przykład rywala

Mikołaj Duda
4
Wisła Kraków chce grać odważnie. Jop podał negatywny przykład rywala

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Górnik mógł ich sprzedać za spore pieniądze. „Chcieli zostać w Zabrzu”

Mikołaj Duda
0
Górnik mógł ich sprzedać za spore pieniądze. „Chcieli zostać w Zabrzu”
Ekstraklasa

Wisła Kraków chce grać odważnie. Jop podał negatywny przykład rywala

Mikołaj Duda
4
Wisła Kraków chce grać odważnie. Jop podał negatywny przykład rywala