Wygląda na to, że po pierwszym meczu z Bośnią i Hercegowiną Jan Urban zdecyduje się na dokonanie sporych zmian w składzie, które można nawet nazwać małą rewolucją. Najważniejsza z nich jest taka, że Robert Lewandowski zacznie mecz w Sztokholmie na ławce rezerwowych. Zawodnik, który zajmie jego pozycję może zaskoczyć, a to nie koniec niespodziewanych decyzji selekcjonera.
O składzie, w jakim najprawdopodobniej wyjdą Biało-Czerwoni na mecz ze Szwecją, informuje Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki. W porównaniu do pierwszego meczu z Bośnią i Hercegowiną, który zakończył się bezbramkowym remisem, Jan Urban ma zdecydować się aż na cztery zmiany, w tym dwie naprawdę zaskakujące.
Lewandowski zostanie posadzony na ławce! Jan Urban ma zszokować swoim wyborem
Pierwsza roszada jest najbardziej naturalna i wręcz oczywista. Kontuzjowanego Jakuba Kamińskiego, który już pożegnał się z kolegami i opuścił zgrupowanie, zastąpi Nicola Zalewski, który wszedł w miejsce skrzydłowego Benfiki także w starciu z Bośniakami. Dalej robi się jednak zdecydowanie ciekawiej.
Swój debiutancki występ w pierwszym składzie reprezentacji ma zaliczyć Wiktor Nowak. Młody pomocnik ze Slavii Praga dał bardzo dobrą zmianę przed kilkoma dniami na Stadionie Narodowym i po uderzeniu z dystansu był bliski naprawdę efektownego gola. Zastąpi Bartosza Slisza, którego miejsce zajął także po pierwszej części starcia z Bośniakami.
Po dwóch latach oczekiwania, swojego 16. występu w narodowych barwach doczeka się Tymoteusz Puchacz. Po słabym występie z Bośnią miejsce na lewej stronie defensywy Jakuba Kiwiora już po 45 minutach zajął Przemysław Frankowski. Wbrew początkowym oczekiwaniom stoper Porto usiądzie na ławce rezerwowych i nie utworzy duetu z Janem Bednarkiem. Miejsce w pierwszej jedenastce utrzyma za to Kacper Potulski.
Ostatnia zmiana jest tą najbardziej zaskakującą. Mimo zdecydowanie nie najlepszego występu w ostatnim meczu można było spodziewać się, że Robert Lewandowski w Sztokholmie ponownie wystąpi od pierwszej minuty. A jednak nie! Według przekazanych informacji, kapitan polskiej kadry będzie na swoją szansę czekał wśród zmienników.
I co ciekawe, jego miejsca nie zajmie Karol Świderski, a Mateusz Żukowski, dla którego będzie to dopiero trzeci występ w narodowych barwach, przy czym pierwszy w podstawowym składzie.
Początek starcia na Strawberry Arena w Sztokholmie już 28 września o 20:45.
Prawdopodobny skład reprezentacji Polski w meczu ze Szwecją według Tomasza Włodarczyka z portalu Meczyki:
Marcin Bułka – Matty Cash, Kacper Potulski, Jan Bednarek, Tymoteusz Puchacz – Wiktor Nowak, Piotr Zieliński – Michał Skóraś, Sebastian Szymański, Nicola Zalewski – Mateusz Żukowski.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix