Ciekawy powód absencji swojej gwiazdy, w dodatku poprzez oficjalne kanały, podają Egipcjanie. Zgodnie z treścią przedstawionego komunikatu Mohamed Salah nie zagra w zbliżającym się meczu swojej reprezentacji z ekipą Sudanu Południowego. A wszystko dlatego, że rywale nie zapewniają… odpowiednich warunków dla zdrowia 34-latka.
Chodzi po prostu o sztuczną murawę, na której ma odbyć się mecz obu reprezentacji. We wspomnianym komunikacie czytamy: – Sztab szkoleniowy reprezentacji Egiptu, na czele z Hossamem Hassanem, podjął decyzję o daniu Mohamedowi Salahowi odpoczynku w meczu z Sudanem Południowym, zaplanowanym na 29 września, ze względu na sztuczną murawę boiska. Decyzja ma na celu ochronę zdrowia zawodnika.
Mohamed Salah nie zagra przez murawę
Kapitan reprezentacji Egiptu ma w kraju status wyjątkowy, więc i takie specjalne traktowanie nie może w jego wypadku dziwić. Mimo upływu lat Salah utrzymuje status gwiazdy i jest ważnym punktem zespołu. Jednocześnie to naturalne, że chce zadbać o zdrowie u progu nowego rozdziału w karierze klubowej.
34-latek zaliczył mocne wejście w sezon w tureckiej Super Lig. Po dołączeniu do Trabzonsporu ma już na swoim koncie siedem goli w sześciu spotkaniach, a dorzucił do tego jeszcze dwie asysty. Nianosi się na to, że wkrótce zdejmie nogę z gazu, a na pewno dmucha na zimne w kwestii kontuzji.
Tym sprzyja gra na sztucznej murawie i… ot, cała historia. I bez udziału Salaha Egipcjanie będą w starciu z ekipą z Sudanu Południowego zdecydowanymi faworytami.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix