Manchester United ma swoje problemy. Nie chodzi jednak tylko o te na boisku. W gabinetach również nie jest ciekawie. Dodatkowo będzie trzeba wypłacić byłemu trenerowi – Rubenowi Amorimowi odszkodowanie. Kwota tej transakcji okazuje się jednak dwukrotnie mniejsza niż zakładano, a to wszystko dzięki decyzji Portugalczyka. Jakoś pieniądze na jej pokrycie trzeba znaleźć. Klub postanowił więc sprzedawać… trawę.
Amorim otrzyma odszkodowanie. Mogło być większe
Ruben Amorim pracował w Manchesterze United od 11 listopada 2024 roku do 5 stycznia 2026 roku. W tym czasie jego podopieczni nie uzyskali fenomenalnych rezultatów, a drużyna zamiast się rozwijać, ciągle stała w miejscu. Amorim zasłynął raczej z komicznych reakcji i ciągłego mówienia, że nie daje rady.
Nie było więc innej opcji i władze angielskiej drużyny podjęły decyzję o rozstaniu z portugalskim szkoleniowcem. Zerwanie umowy jednak kosztuje, a United muszą wypłacić swojemu byłemu trenerowi aż 9,5 miliona euro.
To i tak jest dosyć spora „promocja”. Gdyby Amorim nie rozpoczął pracy w Milanie, ta kwota wynosiłaby ponad dwa razy więcej i oscylowała w okolicach 20 milionów euro. Dla drużyny z Manchesteru ta obniżka jest więc naprawdę znakomitą informacją, biorąc pod uwagę niepokojące doniesienia z klubu.
Manchester United paid Ruben Amorim £8.2 million in compensation. Figure would have been higher (up to £16.5m) had Amorim not taken the Milan job.
Exceptional items for the year ending 30 June 2025 were at a cost of £36.6m.
This figure includes costs relating to the club’s… pic.twitter.com/3lBm032UgV
— Ben Jacobs (@JacobsBen) September 24, 2026
Manchester United z ogromnym długiem i trawą na sprzedaż
Konieczność wypłacenia odszkodowania Amorimowi zbiegła się bowiem z problemami finansowymi klubu. Manchester United poinformował, że jego całkowite zadłużenie wynosi ponad miliard funtów. Kłopoty z pieniędzmi to oczywiście nie jest najlepsza informacja dla klubu. W Anglii podjęto już jednak działania, bo przecież jakoś tego Amorima trzeba spłacić. Inne wydatki też czekają.
Takim oto sposobem, w siedzibie Manchesteru postanowiono, że klub będzie sprzedawał fragmenty boiska Old Trafford. Kwota za jedną taką sztukę? Zaledwie 125 funtów! Wszyscy chętni fani Czerwonych Diabłów mogą już zakupić taki rarytas. No dobra, mogli. Trawa ze stadionu sprzedaje się bowiem niczym świeże bułeczki. Pierwsza partia fragmentów murawy, która trafiła do sprzedaży, została już wyprzedana.
Pierwszy raz od kilkunastu lat boisko zostało w pełni rozkopane i rozebrane do fundamentów. Fragmenty trawy zostały więc zachowane, umieszczone w szklanych kostkach i wystawione na sprzedaż.
Na stronie internetowej klubu można nawet przeczytać, że fragmenty z murawą angielskiego stadionu „stanowią bezcenną pamiątkę kultowych meczów rozgrywanych na własnym boisku i podtrzymują wspomnienia z dni meczowych”. Nic tylko kupować! I zrzucać się na kasę dla Amorima! Chyba naprawdę wszystko da się sprzedać…
🚨 Manchester United are now selling a 7cm cube of Old Trafford turf for £125. 😭💰
The club describe the tiny patch of grass as 'perfect for fans who want a keepsake from one of the most famous pitches in the world and a priceless memento’ — although they’ve somehow managed to… pic.twitter.com/GYuckqU4Ay
— Football Tweet ⚽ (@Footballtweet) September 23, 2026
Fot. Newspix