Nie brakuje w piłce nożnej słynnych rozmów między dziennikarzem a piłkarzem czy trenerem. Do historii przeszło choćby „jesteśmy dziadami” Grzegorza Skwary czy wymowne osiem sekund ciszy Roberta Lewandowskiego. Martin O’Neill z Celticu przy okazji meczu z Ferencvarosem w Lidze Europy dodał do tej kategorii kolejny z wywiadów, wobec którego trudno pozostać obojętnym. Zachowywał się wobec dziennikarki w dość dziwny sposób. Sami zresztą zobaczcie.
O’Neill i dziwny ton rozmowy z dziennikarką
Martin O’Neill dokonał czterech zmian przed meczem z Ferencvarosem w ramach 1. kolejki fazy ligowej Ligi Europy. Zmienił także obsadę bramki. Wystąpił Viljami Sinisalo, który zastąpił Sama Johnstone’a.
Reporterka Connie McLaughlin zapytała O’Neilla co stało za tymi zmianami. Trener z Irlandii Północnej poprowadził tę rozmowę w… dziwną stronę. Niezbyt chciał odpowiedzieć na pytanie.
– Nie, nie będę z tobą rozmawiał o tym, co za tym stoi. Sinisalo miał od początku zagrać w tym meczu. Możesz mi wierzyć lub nie, Connie, ale moją pracą nie jest tłumaczenie tobie każdej decyzji, choć pewnie będziesz o to pytać, z czego bardzo się cieszę.
Dziennikarka zwróciła uwagę, że przecież to fani chcieliby przede wszystkim znać więcej szczegółów na ten temat. O’Neill brnął dalej w swoją grę.
„No I’ll not not talk to you about the thinking behind it” 😬
Martin O’Neill when asked on the decision to start goalkeeper Viljami Sinisalo 🧤
📺Stream live on TNT Sports & HBO Max pic.twitter.com/RdY46I1OcM
— Football on TNT Sports (@footballontnt) September 17, 2026
– W takim razie powiem to kibicom.
McLaughlin była bardzo dzielna, bowiem stwierdziła, że w sumie to właśnie teraz jest na to dobry moment. A O’Neill? Dalej swoje.
– W sumie więc dlaczego nie powiedzieć o tym kibicom za pośrednictwem Celtic TV.
Celtic przegrał domowe spotkanie z Ferencvarosem 1:3, a wywiad odbił się szerokim echem na Wyspach Brytyjskich. Alan Brazil z TalkSPORT zasugerował między wierszami, że dla O’Neilla może to być początek końca w Celtiku.
– Nie twierdzę, że to na pewno zmierza do końca, ale naprawdę mnie zaskoczył. Rozumiem Martina, że jest „obolały” i wkurzony, ale da się odpowiedzieć na pytanie w inny sposób.
When Martin O’Neill goes to celebrate with the female steward and suddenly realises it’s not his missus 😄 #CelticFC #CELHEA pic.twitter.com/5ebRwG8wLO
— Rob Irving (@RobIrving11) May 16, 2026
O’Neill uratował ubiegły sezon Celticu najlepiej jak się dało. Zapewnił mistrzostwo w ostatniej kolejce po bezpośrednim meczu z konkurentem do tytułu – Heart of Midlothian. Zdobył też Puchar Szkocji. Niestety coś ostatnio znów zaczęło się psuć.
Premierowe Old Firm Derby w tym sezonie padły łupem Rangersów, a więc podopiecznych Dereka McInnesa – niedawnego trenera… Hearts. Wyeliminowani przez Jagę w el. LE The Gers pokonali u siebie w rozgrywkach pucharowych Celtic 3:0. Okazja do rewanżu już w najbliższy weekend.
Warto też przypomnieć, że nie tak dawno The Bhoys odpadli w kuriozalny sposób z Ligi Mistrzów, przegrywając po dogrywce rewanż z LASK Linz aż 1:5. Nie jest to dobry czas dla O’Neilla.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. screen X/ TNT Sports