Polak na Bernabeu. Nasz sędzia blisko awansu?

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

15 września 2026, 19:16 • 2 min czytania 0

Reklama
Polak na Bernabeu. Nasz sędzia blisko awansu?

Coraz więcej wskazuje na to, że wkrótce możemy mieć w sędziowskiej czołówce kolejnego naszego rodaka. W ślady Szymona Marciniaka może pójść Damian Sylwestrzak, który w najbliższą sobotę zawita na Santiago Bernabeu, gdzie poprowadzi finał międzynarodowych rozgrywek młodzieżowych.

Reklama

Chodzi o Puchar Interkontynentalny do lat 20, o czym donosi Rafał Rostkowski. – To wyróżnienie dla arbitra z Wrocławia to znak potwierdzający, że jest blisko nominacji do kategorii UEFA Elite i ma realne szanse sędziować turniej Euro 2028 w Wielkiej Brytanii i Irlandii – pisze sędziowski ekspert.

Damian Sylwestrzak blisko elity. Czy może się szykować na EURO?

Do Sylwestrzaka, zgodnie z informacjami podawanymi przez Rostkowskiego, mają dołączyć w roli asystentów liniowych Paweł Sokolnicki i Adam Karasewicz, relę sędziego technicznego przyjmie Damian Kos, a odpowiedzialność za VAR wezmą Tomasz Kwiatkowski i Piotr Lasyk. W ten weekend wyślemy więc do stolicy Hiszpanii solidną reprezentację naszych sędziów.

Reklama

A to z kolei może oznaczać szansę dla kilku innych arbitrów na naszych ligowych boiskach – finał młodzieżowego Pucharu Interkontynentalnego zaangażuje aż czterech ekstraklasowych sędziów głównych.

Wszystko to jednak dla… dobra Sylwestrzaka. – Jest bardzo prawdopodobne, że Komisja Sędziowska UEFA awansuje Polaka jeszcze pod koniec tego roku, ewentualnie po rundzie wiosennej w przyszłym roku. Jedno i drugie oznaczałoby, że Sylwestrzak miałby realną szansę sędziować mecze turnieju Euro 2028, który odbędzie się na stadionach Anglii, Szkocji, Walii i Irlandii – przekonuje Rostkowski.

Fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Polecane

Wygrana siatkarzy z mocną Ukrainą! Wciąż nie stracili seta

Jakub Radomski
11
Wygrana siatkarzy z mocną Ukrainą! Wciąż nie stracili seta

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Gril jednak potrafi bronić. A Drągowski znów puścił babola [KOZACY I BADZIEWIACY]

Jakub Radomski
11
Gril jednak potrafi bronić. A Drągowski znów puścił babola [KOZACY I BADZIEWIACY]