Złota Piłka 2026: Znamy nazwiska 30 nominowanych! Są niespodzianki

Marcin Ziółkowski

08 września 2026, 20:54 • 5 min czytania 9

Reklama
Złota Piłka 2026: Znamy nazwiska 30 nominowanych! Są niespodzianki

Jak co roku bywa, Złota Piłka ma grono kilku głównych kandydatów do wygranej. Poznaliśmy już nazwiska 30 nominowanych w plebiscycie, do którego rękę przykłada magazyn France Football. Nie brakuje zawodników PSG ani reprezentantów Hiszpanii, najważniejszych zwycięzców piłkarskich w 2026 roku. Zaskoczenia także są obecne na liście. Jest dwóch piłkarzy ligi saudyjskiej i… tylko jeden z Serie A.

Reklama

Dla kogo Złota Piłka w roku mundialu?

Trzeba przyznać, że w tegorocznych nominacjach – co nie jest zaskoczeniem – bardzo ważny okazał się mundial w Ameryce Północnej. Nie brakuje też takich bazujących głównie na osiągnięciach klubowych. Takim przypadkiem jest choćby Willian Pacho, a więc kluczowy obrońca w systemie Luisa Enrique w Paris Saint-Germain (choć Ekwador zagrał w fazie pucharowej MŚ).

Doceniono Lautaro Martineza, zdobywcę krajowego dubletu i finalistę mundialu – to jedyny przedstawiciel ligi włoskiej w zestawieniu. W zestawieniu są też piłkarze linii obrony – Marc Cucurella, Gabriel Magalhaes czy Dayot Upamecano.

Nie brakuje też dość zaskakujących nazwisk na liście. Bruno Fernandes, autor 20 asyst w sezonie Premier League, nie błyszczał za oceanem. Trudno inaczej też nazwać nominację dla Sadio Mane oraz Juliana Quinonesa. Senegalczyk i Meksykanin to kandydatury, które najbardziej rzucają się w oczy. Piłkarz z Afryki dotarł do finału Pucharu Narodów Afryki. Doceniono też koronę króla strzelców w Saudi Pro League oraz bardzo dobry występ na MŚ w wykonaniu Meksykanina.

Reklama

Kyliana Mbappe także na liście nie brakuje, choć na froncie klubowym i reprezentacyjnym nie zgarnął do gabloty zupełnie nic.

A jakie nazwiska można uznać za największe spośród pominiętych? Z pewnością będą to Pedri oraz Dani Olmo. Kluczowi zawodnicy drugiej linii Barcelony i mistrzowie świata to dość zaskakująca sprawa. Mniejsza kontrowersja to z kolei Julian Alvarez i Raphinha. Brakuje finalisty Ligi Mistrzów – bohatera finału 2025, a więc Desire Doue. Znów nie ma też w najlepszej trzydziestce Cristiano Ronaldo.

Zdania co do laureata są podzielone

Ousmane Dembele jest zdania, że nagroda trafi do któregoś z piłkarzy PSG.

Reklama

 Nie sądzę, żeby losy trofeum były niepewne – stwierdził w rozmowie z France Football. Myślę, że pozostanie w rękach piłkarza Paris Saint-Germain. Moja trójka faworytów? Kwara, Harry Kane, który miał bardzo, bardzo dobry sezon, i chyba Kylian Mbappe.

– Gdybym to ja miał głos, nie głosowałbym na siebie. Świetnych zawodników jednak o wiele więcej. Michael Olise mógłby się tam znaleźć, bo miał niesamowity sezon. Był najlepszym piłkarzem Bundesligi. Lamine Yamal też. Fabian Ruiz, Pacho… Zwykle zapominamy o Pacho. Mam nadzieję, że w tym roku o nim nie zapomnimy, bo na to zasługuje.

Reklama

Jose Mourinho zasugerował między wierszami, że faworytem jest z kolei Kylian Mbappe. I przedstawił też, dlaczego tak uważa.

Wiemy, kto tego lata przeszedł do historii na poziomie indywidualnym. Złota Piłka ma w sobie element polityki, a kiedy w grę wchodzi polityka, przestaje mi się to tak podobać. Znacie już moją koncepcję Złotej Piłki. Nie będziemy jej wymyślać na nowo w Hiszpanii ani w PSG. Tam niech wyróżnią Luisa Enrique albo De la Fuente. Najlepszy piłkarz jest inny.

To właśnie Mbappe został najlepszym strzelcem w historii MŚ z 22 golami na koncie, ale jak to zwykle bywa w piłkarskich głosowaniach, rabini są podzieleni. Kylian zagłosowałby na siebie, co przyznał publicznie. Jego mankamentem może być jednak to, że nie wygrał żadnego trofeum.

Inni nominowani. Obecni Bodo, Vozinha czy… Edouard Mendy

Poza najważniejszymi, którzy będą ubiegać się o Złotą Piłkę, France Football ogłosiło też nominacje do kilku innych nagród. Trofeum Lwa Jaszyna zawiera kilka zaskakujących nazwisk, choć trzeba przyznać, że nie jest do końca dziwnym selekcja tych, któzy błysnęli podczas miesięcznego turnieju za oceanem.

Reklama

Na liście najlepszych bramkarzy jest choćby bohater Republiki Zielonego Przylądka, a więc Vozinha. Poza nim, nie zabrakło turniejowego rekordzisty Unaia Simona czy – po raz kolejny – Emiliano Martineza.

Nagroda dla najlepszego piłkarza młodego pokolenia po raz kolejny może trafić do Lamine Yamala. Hiszpan to pierwszy przypadek w długiej historii walki o Złotą Piłkę, który przed 20. urodzinami jest nominowany trzykrotnie do nagrody głównej.

Reklama

Oprócz niego na liście nominowanych do trofeum dla najlepszego młodego piłkarza można znaleźć choćby jedno z objawień sezonu w Premier League, Eliego Juniora Kroupiego, czy nowy nabytek Manchesteru City – Ayyouba Bouaddiego. Marokańczyk oczarował kibiców występem przeciwko Brazylii na mistrzostwach świata.

Jeśli chodzi o najlepszych trenerów, nie mogło zabraknąć Luisa de la Fuente, mistrza świata z Hiszpanią. Ba, tylko jeden ze szkoleniowców nie jest Hiszpanem! To Vincent Kompany z Bayernu. Poza wspomnianymi już trenerami doceniono zwycięzców z Półwyspu Iberyjskiego, ale na niwie klubowej. Jest tu Mikel Arteta, Unai Emery oraz Luis Enrique.

Reklama

France Football postanowiło docenić nominacją dla najlepszego klubu norweskie Bodo/Glimt. Przypomnijmy, że zespół Kjetila Knutsena odprawili z kwitkiem Inter Mediolan, a więc finalistę z 2023 i 2025 roku. Wcześniej, w fazie ligowej pokonali Manchester City oraz Atletico Madryt, choć przed tymi meczami mieli nikłe szanse powodzenia, aby wylądować w TOP24.

Jest też Flamengo, a z europejskich tuzów – Arsenal, Bayern i PSG.

Reklama

Plebiscyt Złotej Piłki i rozdanie innych nagród odbędzie się na uroczystej gali 26 października w Londynie.

Fot. Newspix

9 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Jordi Sanchez otworzył nowe wątki! Haditaghi zakłada się o 5 milionów

Mikołaj Duda
6
Jordi Sanchez otworzył nowe wątki! Haditaghi zakłada się o 5 milionów

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Jordi Sanchez otworzył nowe wątki! Haditaghi zakłada się o 5 milionów

Mikołaj Duda
6
Jordi Sanchez otworzył nowe wątki! Haditaghi zakłada się o 5 milionów