Bartosz Mazurek błysnął w Salzburgu. Premierowy gol w Bundeslidze

Marcin Ziółkowski

30 sierpnia 2026, 23:16 • 2 min czytania 0

Reklama
Bartosz Mazurek błysnął w Salzburgu. Premierowy gol w Bundeslidze

Wydaje się, że dopiero co zachwycaliśmy się jego hattrickiem we Florencji na Stadio Artemio Franchi. Od tego wielkiego momentu Bartosz Mazurek zdążył już zapracować na całkiem atrakcyjny zagraniczny transfer. Jego początki w Austrii przebiegają wzorowo, bez żadnych problemów. Udaną aklimatyzację potwierdza fakt, że Polak ma już na koncie pierwsze trafienie po letniej zmianie barw. I było to trafienie zacne!

Reklama

Mazurek z kapitalnym uderzeniem zza pola karnego

Bartosz Mazurek założył się z kolegami, że strzeli hattricka w meczu we Florencji. Jakież było zdziwienie, gdy nastoletni środkowy pomocnik po raz trzeci celebrował gola na Stadio Artemio Franchi. Tak właśnie, może odrobinę zaskakująco, ale ciągle do przodu, rozwija się kariera młodego zawodnika w 2026 roku. Adrian Siemieniec z czasem obdarzał go coraz większym zaufaniem i nie miał w związku z tym powodów do niepokoju. Od dłuższego czasu mówiło się, że po sprzedaży Oskara Pietuszewskiego do FC Porto, to właśnie Mazurek będzie kolejnym „towarem eksportowym” akademii Jagi. Tak też się stało.

Latem Mazurek zamienił Białystok na Salzburg.

Reklama

Od czasu transferu Mazurek zagrał już piąty mecz od pierwszej minuty, licząc wszystkie rozgrywki. Odhaczył w ten sposób już trzy spotkania w europejskich pucharach. Po 70 minutach przeciwko Mjallby, Niemiec Danny Rohl ponownie dał Polakowi szansę od początku. Ósmy mecz tego sezonu dla Czerwonych Byków z Salzburga zakończył się – po raz ósmy – brakiem porażki.

Ale od początku. Już po 19 minutach było 2:0. Najpierw samobójczą bramkę zanotował Kang-Hee Lee, a następnie trafił Bośniak Haris Tabaković. I właśnie wtedy, do głosu doszedł Mazurek. Polski pomocnik przed polem karnym otrzymał podanie od Aboubakara Barry’ego i znakomicie przymierzył w górny róg bramki Samuela Sahina-Radlingera. Było to uderzenie nie do obrony.

Reklama

Do końca spotkania kontaktowego gola dopisał do swojego konta Manuel Fischer, a Wiedeńczyków dobił Yorbe Vertessen. RB Salzburg pokonał Austrię 4:1 i po czterech kolejkach ma 10 punktów. Dwa więcej ma Rapid Wiedeń oraz LASK Linz. Już za kilka dni, Mazurek podejmie pierwszą z wymienionych ekip.

Polak zagra z Salzburgiem w fazie ligowej Ligi Europy. Pośród rywali austriackiego zespołu, są choćby Milan oraz Bayer Leverkusen. Mecz pierwszej kolejki to starcie z Lewskim Sofia 17 września w Bułgarii.

 

Reklama

 

Fot. Newspix

0 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Siemieniec ma zastrzeżenia po wygranej. „Musimy lepiej kontrolować mecze”

Mikołaj Duda
0
Siemieniec ma zastrzeżenia po wygranej. „Musimy lepiej kontrolować mecze”

Inne ligi zagraniczne

Reklama