Leao marzył o Premier League. Wybrał zaskakujący kierunek

Maciej Piętak

28 sierpnia 2026, 19:45 • 3 min czytania 1

Reklama
Leao marzył o Premier League. Wybrał zaskakujący kierunek

Kolejne tygodnie przynosiły nowe informacje związane z potencjalnym odejściem Rafaela Leao z Milanu. Ostatecznie Portugalczyk opuści Mediolan i, mimo zainteresowania ze strony Aston Villi, skrzydłowy zdecydował się na kontynuowanie kariery w Turcji. Jak podają zagraniczni dziennikarze, nowym klubem 27-latka zostanie Galatasaray.

Reklama

Pieniądze ważniejsze niż Premier League?

Biorąc pod uwagę to, co mówił mediom Leao, jest to wybór dość zaskakujący.

– Chcę nowego wyzwania poza Serie A. Wygrałem już dwa trofea we Włoszech i spędziłem tu trochę czasu. Liga ewoluuje, ale z moim stylem gry sądzę, że Premier League czy LaLiga będą dla mnie odpowiedniejsze. (…) Jeśli klub z Premier League zgłosi się po mnie, będę bardzo szczęśliwy – mówił jeszcze w czerwcu w rozmowie ze SportTV.

Jego pragnienia się spełniły, bo niedawno zadzwonił do niego Unai Emery. Szkoleniowiec Aston Villi przedstawił Portugalczykowi swoją wizję, a klub z Birmingham zaoferował zawodnikowi osiem milionów euro rocznie.

Zdecydowanie korzystniejsze warunki zagwarantowało tureckie Galatasaray, oferując piłkarzowi aż dwanaście milionów euro za sezon. Ponadto Turcy spełnili oczekiwania Milanu w postaci transferu definitywnego (Anglicy preferowali wypożyczenie z obowiązkiem wykupu).

Reklama

Leao ma związać się z klubem ze Stambułu kontraktem, który będzie obowiązywać do końca czerwca 2031 roku. Jak donosi m.in. Florian Plettenberg, Galatasaray zaproponowało za piłkarza 45 milionów euro – z czego 43 miliony to kwota podstawowa, a reszta to bonusy. Milan zapewnił sobie również 20 procent od przyszłego transferu Portugalczyka.

Włosi i tak sporo zeszli z ceny, bo na początku okienka oczekiwali za skrzydłowego nawet 60 milionów euro. Na wniosek m.in. Rubena Amorima kwotę obniżono, by przyspieszyć sprzedaż.

Reklama

Leao odchodzi z Milanu

Odejście 27-latka oznacza koniec jego siedmioletniej przygody na Półwyspie Apenińskim. Skrzydłowy trafił do Mediolanu z Lille. W barwach Rossonerich rozegrał aż 291 meczów, w których zdobył 80 bramek, a także zanotował 65 asyst. W 2022 roku sięgnął po mistrzostwo Włoch, a w dorobku ma również wygrany Superpuchar Italii. Dotarł też z Milanem do półfinału Ligi Mistrzów.

W ostatnich sezonach Leao wyglądał jednak gorzej. W minionej kampanii miał udział przy zaledwie trzynastu zdobytych bramkach – mniej miał tylko w debiutanckim sezonie w Milanie.

Obecny rok również zaczął się dla niego nie najlepiej, ponieważ nowy szkoleniowiec, Ruben Amorim, przyznał, że Portugalczyk nie pasuje do jego taktyki. Jak donosiła La Gazzetta dello Sport, gdy Leao poprosił o zgodę na transfer, zaczął być postrzegany w szatni jako źródło złej atmosfery. Dlatego m.in. zniecierpliwiony właściciel zmniejszył cenę za gracza.

W Galatasaray Leao będzie walczył o jak najlepsze wyniki w lidze oraz Champions League, gdzie Turcy zmierzą się z… Aston Villą. Debiut może przypaść na 6 września, kiedy to ekipa ze Stambułu zagra na wyjeździe z Basaksehirem. Wcześniej, bo 29 sierpnia, podejmie Goztepe.

Reklama

Fot. Newspix

1 komentarz
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama